Dzisiejszego popołudnia odbyło się posiedzenie Zarządu Stali Kraśnik, podczas którego jeszcze raz omówiono sytuację klubu, w szczególności sprawy finansowe. Krzysztof Łach na razie powstrzymał się od rezygnacji z funkcji prezesa. Taką możliwość anonsowaliśmy na naszym portalu. Wspólnie z pozostałymi członkami zarządu ma podjąć jeszcze jedną próbę pozyskania środków na funkcjonowanie klubu.
W najbliższym czasie ważyć się więc będzie nie tylko czy FKS Stal Kraśnik wystawi do rozgrywek drużynę do III ligi lub A klasy oraz zespoły młodzieżowe, ale czy w ogóle będzie dalej istnieć. Wiele w tej mierze zależy nie tylko od samych działaczy, ale i od decyzji władz miasta. Przypomnijmy, że obecnie rządzący jeszcze w niedalekiej przeszłości deklarowali, że Stali w trudnej sytuacji nie zostawią. Od tego czy miasto wyciągnie rękę do Stali swoje wsparcie uzależniają prywatni sponsorzy, którzy ewentualnie pospieszyliby z pomocą.
Przeczytaj też:
Krzysztof Łach zrezygnuje z funkcji prezesa Stali Kraśnik?
Wysoka porażka na koniec sezonu. Siarka Tarnobrzeg ? Stal Kraśnik 6:1
Stal Kraśnik: Prezes Krzysztof Łach o swoim pomyśle na klub.
Działacze przygotowują się niestety też na najczarniejszy scenariusz. Ewentualne walne zebranie członków Stali Kraśnik, którego głównym punktem miałaby być likwidacja klubu, miałoby się odbyć we wrześniu. "Na gruzach" starego klubu możnaby wówczas stworzyć nowy, który, kontynuując tradycję FKS-u, mógłby zacząć działalność od czystej karty. Cena sportowa takiej decyzji mogłaby być jednak bardzo wysoka i oznaczać nawet spadek do poziomu B klasy.
Po więcej informacji dotyczących sytuacji w Stali odsyłamy do jutrzejszego wydania Głosu Gazety Powiatowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze