Reklama

Stal Kraśnik znowu przegrała. Tym razem z Karpatami Krosno.

Niestety nie udał się dzisiejszy wyjazd kraśnickich piłkarzy trenowanych przez Daniela Szewca do Krosna. Tamtejsze Karpaty okazały się za mocne dla Stali. Gospodarze wygrali mecz 3:1. To już czwarte kolejne przegrane spotkanie naszego zespołu.

Pierwszego gola stalowcy stracili w najgorszym możliwym momencie, bo tuż przed gwizdkiem sędziego na przerwę. Do siatki bronionej przez Karola Kurzępę trafił obrońca Marcin Włodarski.


Przeczytaj też:
Trzecia porażka z rzędu. Stal Kraśnik - Podlasie Biała Podlaska 0:1
Stal Kraśnik przegrała w lubelskim finale Pucharu Polski z GKS Bogdanka II 1:2

Dobra passa przerwana. Tomasovia Tomaszów- Stal Kraśnik 2:1


Pięć minut po wznowieniu gry po przerwie było już 2:0 dla Karpat. Wynik z rzutu karnego podwyższył Paweł Frydrych. Jedenastka została podyktowana za faul naszego golkipera na napastniku Kamilu Pęcaku. Już w 56. minucie na tablicy wyników pojawił się rezultat 3:0 dla gospodarzy. Bramkę strzelił Pęcak po asyście autorstwa Bartłomieja Buczka.
Kraśniczanie zdołali dzisiaj odpowiedzieć tylko jednym trafieniem. Bramkę dla Stali strzelił Eduardo, a asystował Szewc.

Reklama

Karpaty Krosno ? Stal Kraśnik 3:1
Stal zagrała w składzie: Kurzępa ? Brytan, Carlos, Żuber (60. Leziak), Ręba ? Pacek, Drozd (46. Mietlicki), Szczawiński, Szewc ? Eduardo, Ryczek.
Rezerwowi: Zapał, Hirka, Kalisz.

Stal na dwie kolejki przed końcem sezonu z dorobkiem 36 punktów spadła na 11. miejsce. Nad pierwszym zespołem strefy spadkowej - Stalą Sanok - ma jednak 7 punktów przewagi, więc jest już pewna utrzymania w III lidze.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama