Reklama

Świder drąży tematy. Radny spotkał się z dziennikarzami w strefie

Od jakiegoś czasu na bilbordach, plakatach w Kraśniku można było zobaczyć  hasło ?Świder drąży tematy?. Jak się okazało chodzi o radnego rady miasta Pawła ?Świdra? Świderskiego, który dziś przedstawił dziennikarzom kilka tematów, które ?drąży? jako radny i mieszkaniec Kraśnika.

 

- Chciałem zacząć drążenie tych tematów od sprawy najważniejszej dla mieszkańców czyli sprawy bezrobocia i braku miejsc pracy ? wyjaśnił na początku swojego spotkania z dziennikarzami Paweł Świderski.

A spotkanie odbyło się na terenie kraśnickiej Strefy Ekonomicznej. Nie bez powodu.

- Mijają kolejne miesiące, lata. Władza chwali się, że mamy strefę ekonomiczną, ale niestety ciągle w niej nie ma nowych miejsc pracy. Mamy ?festiwal? w którym władze chwalą się pieniędzmi pozyskanymi na strefę, ale ciągle pojawia się pytanie kiedy i ile powstanie w niej nowych miejsc pracy? 5,5 mln zł dotacji jaką dostaliśmy na strefę to jak na razie stworzenie jednego urzędniczego stanowiska pracy ? stwierdził radny.

Reklama

Radny przypomniał, iż to, że strefa powstała to zasługa m.in. poprzednich władz: zarówno burmistrza i rady, ale też i obecnych urzędników. Niestety strefa wg. Świderskiego ma swoje mankamenty. Pierwszy to dojazd do niej. Wspomniał też o torach, które zostały rozebrane, a które mogłyby być alternatywnym sposobem transportu. Radny wymienił te jako minus braku sieci gazowej w uzbrajanych teraz gruntach. Największą bolączką wg. radnego jest natomiast  propaganda burmistrza związana ze strefą.

- Mnie, ale też wielu mieszkańców drażnią bilbordy z burmistrzem, który chwali się pieniędzmi pozyskanymi na strefę. Pieniądze na nie wydane można by przeznaczyć na aktywne poszukiwanie inwestorów do niej, byśmy mogli te działki za nami zapełnić ? powiedział Świderski.

Reklama

Radny przyjrzał się też służbowym delegacjom burmistrza i uważa, że można było czas i pieniądze na nie przeznaczone lepiej wykorzystać.

- Znalazłem takie delegacje jak wyjazd do klasztoru Oblatów do Kodnia, do telewizji Trwam do Torunia, czy na spotkanie z pielgrzymami do Małogoszczy. Takie delegacje mogłyby posłużyć lepiej gdyby służyły pozyskiwaniu inwestorów ? powiedział Świderski.

Przypomniał też przedwyborcze zapowiedzi burmistrza Włodarczyka, jakie zawierał w swoich materiałach wyborczych:

- Chciałbym się odnieść do haseł jakie w czasie kampanii wyborczej głosił burmistrz Włodarczyk a mianowicie: mniej propagandy, więcej działania. Burmistrz mówił też, że będzie sprzyjał tworzeniu nowych miejsc pracy, moim priorytetem będzie redukcja bezrobocia, zlikwiduję nieformalne powiązania i układy i wiele innych spraw. Apeluję więc do burmistrza by było mniej bilboardów, propagandy, gazety za nasze podatki, a więcej konkretnych działań jako burmistrz: nie jako lekarz, nie jako pielgrzym. Tak by strefa nie była tylko strefą z nazwy ale strefą z prawdziwego zdarzenia a działki, które tu są były zajęte przez konkretnych inwestorów ? dodał radny Świderski.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama