Reklama

Szczęśliwy remis. Wisła Annopol ? Cisy Nałęczów 0:0 FOTO

Annopolscy piłkarze wciąż nie mogą znaleźć właściwego rytmu. W drugim meczu z rzędu wywalczyli tylko 1 punkt. W końcówce spotkania mogli co prawda najpierw dzięki Jarosławowi Pawłowskiemu, a później Tomaszowi Żelazowskiemu przechylić szalę rywalizacji na swoją korzyść, ale w pierwszym przypadku piłka uderzana z woleja minimalnie minęła bramkę, a w drugim trafiła w słupek. Wygrana gospodarzy byłaby jednak mało sprawiedliwa, bo dzisiaj bardziej zasłużyli na nią goście z Nałęczowa.

Podopiecznym trenera Marcina Wróbla wychodziło spotkaniu z Cisami niestety niewiele. Na plus mecz może sobie zaliczyć w zasadzie tylko bramkarz Kamil Chadała, bo zachował czyste konto. Co dzisiaj było bardzo dużą sztuką, ponieważ goście z Nałęczowa mieli mnóstwo 100% sytuacji. Na szczęście równocześnie albo mieli bardzo rozregulowane celowniki, albo na ich drodze stawał właśnie golkiper gospodarzy.
Jeżeli chodzi o zawodników z pola, to annopolanie razili niecelnymi podaniami. Straty szczególnie często zdarzał się już w środku boiska, przez co szans na stworzenie składnych akcji i zagrożenie bramki Cisów też było mniej. Wiślakom brakowało dziś zrozumienia i pomysłu na grę. Niewiele poprawił też zmiany dokonane przez trenera w drugiej połowie. Dla przykładu Maciej Kowalik zamiast wykorzystywać swoją szybkość oraz wzrost i szukać gry z Tomaszem Żelazowskim czy Jarosałwem Pawłowskim lub czekać na wrzutki od obrońców za często wracał się do środka boiska i tracił równie dużo piłek co jego koledzy.
Wisła jest niestety wciąż daleka od wejścia na właściwe tory i podjęcia walki o czub tabeli.

Wisła Annopol ? Cisy Nałęczów 0:0

Reklama

Zdjęcia z meczu można obejrzeć klikajac tutaj.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama