Reklama

Unia Wilkołaz nie poradziła sobie z Tajfunem Ostrów Lubelski

Nasz beniaminek w klasie okręgowej zaliczył wczoraj niestety kolejną porażkę i to z teoretycznie słabszym rywalem. Trzy punkty z Wilkołaza wywiózł bowiem Tajfun Ostrów Lubelski. Wczoraj pożegnano też oficjalnie długoletniego trenera Unii Pawła Mierzwę, który z pracy w klubie zrezygnował we wrześniu.

 

Osłabieni kadrowo unici wciąż nie mogą znaleźć właściwego rytmu gry. Wygrana w 10. kolejce spotkań z GKS-em Niemce tylko na chwilę mogła poprawić nastroje kibicom, bo po późniejszej porażce w Piaskach teraz wilkołazianie u siebie ulegli też Tajfunowi. Stracili dwie bramki, a strzelić nie zdołali żadnej. Uzbierane do tej pory 15 punktów daje im na razie co prawda środek tabeli (9. miejsce), ale od strefy spadkowej, w której jest miedzy innymi ich wczorajszy rywal, dzieli ich już tylko 3 punkty.

 

Reklama

Unia Wilkołaz ? Tajfun Ostrów Lubelski 0:2

 

Podczas wczorajszego meczu miało miejsce uroczyste pożegnanie z długoletnim trenerem Unii Wilkołaz Pawłem Mierzwą, który z pracy zrezygnował po wrześniowej porażce z Cisami Nałęczów. Szkoleniowiec ten w klubie pracował przez ponad 6 lat. Przez ten czas dwa razy udało mu się wprowadzić zespół do klasy okręgowej i raz zaliczył spadek do A klasy. 94 wygrane, 32 remisowali i 42 porażkami - to bilans jego pracy w Unii.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama