Kraśniccy policjanci ścigali 34-letniego kierowcę BMW, który na drodze S19 nie zatrzymał się do kontroli i uciekał, przewożąc w aucie małe dzieci.
Jak się okazało ucieczka miała swój powód.
- Mężczyzna miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Ucieczkę zakończył w polu, gdzie został obezwładniony po użyciu środków przymusu bezpośredniego. Usłyszał zarzuty m.in. kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli oraz narażenia dzieci na niebezpieczeństwo. - poinformowała aspirant Marzena Sałata z kraśnickiej Komendy.
Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze