Reklama

W stalowych derbach lepsi gospodarze. Stal Sanok ? Stal Kraśnik 6:0

Przegrana przed własną publicznością z Chełmianką Chełm humorów piłkarzom i działaczom kraśnickiej Stali raczej nie poprawiła. Był to bowiem jeden z tych przeciwników z którym o punkty miało być teoretycznie łatwiej. Dzisiejszy rywal - Stal Sanok - z pewnością się do nich nie zaliczał. Kraśniczanie grali na wyjeździe, a w stalowych derbach zdecydowanym faworytem byli gospodarze.

 

Dzisiejszy przeciwnik kraśnickiego III-ligowca dobrze radzi sobie w tym sezonie. Sanoczanie zajmowali przed tą kolejką wysokie 4. miejsce z dorobkiem 22 punktów (tyle samo co 3. Avia Świdnik). Do tej pory wygrali 7 meczów, 1 zremisowali i tylko 3 razy schodzili z boiska w roli pokonanych. Wygrały z nimi jedynie Stal Mielec, Avia Świdnik i Tomasovia Tomaszów Lubelski. Stal Kraśnik natomiast aż 10 razy ponosiła porażkę i tylko raz mecz zakończyła zwycięstwem. Wskazanie faworyta pojedynku problemem więc nie było.

Reklama

Przeczytaj też:

Za słabi na 13. zespół III ligi. Stal Kraśnik ? Chełmianka Chełm 1:3
Nieudana wyprawa na Podkarpacie. Polonia Przemyśl ? Stal Kraśnik 3:0

Wyniki piłkarskiego weekendu. Stal poległa w Tomaszowie, Wisła zwycięska, porażka Unii


Boleśnie i bardzo szybko przekonali się o tym przyjezdni. Kraśniczanie pierwszą bramkę stracili już w 1. minucie meczu. Strzelił ją Ołeksandr Szałamaj. Kolejne dwie, w 7. i 13. minucie (ta z rzutu karnego), dołożył drugi z najlepszych snajperów gospodarzy, pomocnik Damian Niemczyk. Na tym podkarpacka Stal nie zakończyła strzeleckiego festiwalu w pierwszej odsłonie pojedynku. W 40 minucie swoje drugie trafienie zaliczył Szałamaj, a 4 minuty później hattricka skompletował Niemczyk. Z nawiązką zrehabilitował się w ten sposób za bramkę samobójczą strzeloną wiosną w meczu ze Stalą Kraśnik. Wówczas skończyło się 2:2, a dzisiaj już na przerwę podopieczni trenera Krzysztofa Wierzbickiego schodzili z potężnym bagażem 5 straconych goli.

Reklama

Z bezpieczną już przewagą w drugiej połowie gospodarze nieco odpuścili, ale i tak trafili jeszcze do siatki. Stało się to w 58. minucie za sprawą napastnika Bartosza Sieradzkiego. Wynikiem 6:0 skończyło się też całe spotkanie.

 

Stal Sanok ? Stal Kraśnik 6:0

***

W niedzielę 21 października kraśniczanie podejmować będą na własnym boisku Karpaty Krosno. Początek meczu o godzinie 15:00

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama