Wczoraj Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Lublinie poinformowała, że wydała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia pn. ?Budowa drogi ekspresowej S19 granica państwa ? Białystok ? Lublin ? Nisko ? Rzeszów ? Barwinek - granica państwa na odcinku koniec obwodnicy m. Lublin - granica woj. lubelskiego i podkarpackiego". Chodzi więc między innymi o odcinek, który ma biec przez powiat kraśnicki. Teraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad może już zlecać przygotowanie szczegółowych rozwiązań technicznych dla tej inwestycji. Szanse, że po S 19 na naszym terenie pojedziemy w 2019-2020 roku są coraz większe.
RDOŚ wydał zgodę na realizację inwestycji dla wariantów przebiegi drogi ekspresowej S 19 rekomendowanych przez Inwestora - wariant WWU z rozwiązaniem węzła Strzeszkowice według wariantu dodatkowego (dla części A), wariant 1 (dla obwodnicy Kraśnika), wariant W2 od km 362+784 do km 393+850, przejście wariantu W2 w wariant W3 (od km 393+850 wariantu W2 do km 394+ 330 wariantu W3), wariant W3 od km 394+330 do granicy województwa lubelskiego i podkarpackiego (dla części B) ".
Mapę z propozycjami wariantów przebiegu S 19 przez nasz teren można odnaleźć tutaj.
Na odcinku od Lublina do obwodnicy Kraśnika na przeważającej części S 19 ma iść nowym śladem, w kilku miejscach przecinając drogę krajową nr 19. Za planowana obwodnicą Kraśnika w ciągu drogi ekspresowej przez pewien odcinek S 19 będzie biegła podobnym torem jak droga krajowa, by przed Polichną odbić nieco na zachód w stosunku do obecnego ciągu drogowego.
Co ważne nawet na tych odcinkach gdzie trasy S 19 i DK 19 mają być zbliżone, nowa droga będzie zbudowana równolegle, a nie zastąpi obecną. Założenie jest bowiem takie, by po wybudowaniu drogi ekspresowej, na którą wjazd będzie możliwy tylko w miejscu węzłów komunikacyjnych, ruch lokalny obsługiwała obecna krajówka.
Plan realizacji tego przedsięwzięcia jest taki, by budowę S 19 na odcinku od obwodnicy Lublina do granicy województwa lubelskiego i podkarpackiego podzielić na pięć mniejszych odcinków realizacyjnych, które miałyby być prowadzone równocześnie.
Na razie cały czas mówimy o planach. A kiedy są szanse, by droga ekspresowa stałą się faktem? Obecny na czerwcowej rozprawie administracyjnej dot. tej inwestycji, zorganizowanej w Kraśniku przez lubelską Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, przedstawiciel lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przekonywał, że choć ostatecznych decyzji jeszcze nie ma, to wcale nie musi to być taka odległa perspektywa.

Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektora lubelskiego Oddziału GDDKiA dla Głosu Gazety Powiatowej (wypowiedź z czerwca 2013 r.): Musimy jeszcze trochę uzbroić się w cierpliwość i zaczekać na przyjęcie nowego budżetu unijnego, bo to z wykorzystaniem wsparcia unijnego S 19 na naszym terenie miałaby być budowana. Liczymy na to że w tym roku otrzymamy decyzje środowiskową (to właśnie się stało dod. red.). Następnym krokiem będzie zlecenie projektantom przygotowania już szczegółowych rozwiązań technicznych dla tej inwestycji. Jeśli zapadnie decyzja o jej realizacji, to myślę, że już w roku 2019 mogłaby być udostępniona do użytkowania.
Taki scenariusz - realizację i zakończenie tej inwestycji w tej dekadzie - potwierdził także podczas spotkania z lubelskimi dziennikarzami w ramach seminarium ?Lubelszczyzna - europejskie wyzwania? zorganizowanego przez Komisję Europejską wiceminister rozwoju regionalnego Marceli Niezgoda.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze