Reklama

Wiata, studnia, brama, auto w płomieniach

Policjanci zatrzymali 21-latka, który pijany kierując bmw zjechał z drogi i uderzył w wiatę przystankową, studnię, oraz bramę wjazdową jednej z posesji. Kiedy auto stanęło w płomieniach, kierowca wraz z pasażerem uciekli z miejsca wypadku. Badanie wykazało, 1,7 promila alkoholu w organizmie 21-latka. Mężczyzna już poddał się dobrowolnie karze zaproponowanej przez prokuratora.

Zgłoszenie o wypadku w Wojciechowie przekazali na numer alarmowy w sobotę około godziny 22.00 świadkowie. Jak się okazało, kierujący BMW zjechał z drogi, uderzył w studnię, wiatę przystankową oraz bramę wjazdową jednej z posesji. Potem auto stanęło w płomieniach.

- Kiedy służby dotarły na miejsce, kierowcy ani pasażera nie było na miejscu. Po chwili kierujący pojazdem wrócił, ale ze względu na odniesione obrażenia karetka zabrała go do szpitala. Pasażer również się tam znalazł. Mężczyźni nie odnieśli obrażeń zagrażających ich życiu. - relacjonuje młodszy aspirant Paweł Cieliczko.

Reklama

Badanie trzeźwości kierującego bmw 21 latka z gminy Szastarka wykazało, że miał niemal 1,7 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna przyznał się do jazdy w stanie nietrzeźwości i poddał dobrowolnie karze zaproponowanej przez prokuratora - 3 lat zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, świadczenia na wskazany cel w kwocie 5 tysięcy złotych oraz 3 tysięcy złotych grzywny. Ostateczną decyzję podejmie w tej sprawie sąd.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama