{datsopic:23183 left} Za nieco ponad tydzień kraśniczanie po raz drugi odwiedzą lokale wyborcze. W drugiej turze wyborów Burmistrza Kraśnika wybierać będą między urzędującym burmistrzem Mirosławem Włodarczykiem a Piotrem Janczarkiem. Dzisiaj do głosowania na Janczarka namawiali wojewoda lubelski Wojciech Wilk, marszałek województwa lubelskiego Sławomir Sosnowski, europoseł Krzysztof Hetman i starosta kraśnicki Andrzej Maj.
W pierwszej turze wyborów Burmistrza Kraśnika najwięcej głosów zebrał Włodarczyk, ale nie na tyle dużo, by być pewnym reelekcji (na Włodarczyka głosowało 5980, a na Janczarka 4219 osób) Tym bardziej, że dużej część z tych kraśniczan, którzy głosowali na trzeciego w wyścigu do burmistrzowskiego fotela - Jarosława Czerwa (głosowało na niego 4174 osób) - bliżej będzie raczej do Janczarka niż do Włodarczyka.
Dzisiejsza konferencja prasowa z udziałem wspomnianych na wstępie gości rozpoczęła się od niespodziewanej wizyty burmistrza Mirosława Włodarczyka. Burmistrz przed kamerami zaprosił rywala w wyborach na debatę. Miałaby się ona odbyć w sobotę w Music Cafe. W odpowiedzi usłyszał od Janczarka, że na debatę jak najbardziej się zgadza, ale zanim publicznie ogłosi się termin i wyznaczy miejsce takiej dyskusji, wypadałoby omówić jej zasady. Pełnomocnik KWW Piotra Janczarka, Urszula Kozyrska, dodała z kolei, że rozmowy na ten temat już są umówione z... Jarosławem Stawiarskim.{datsopic:23188 right}
Jak wspomnieliśmy już na wstępie, udział w dzisiejszej konferencji europosła, marszałka, wojewody i starosty nie była przypadkowa. Wszyscy zaapelowali do kraśniczan o wsparcie w II turze wyborów Burmistrza Kraśnika Piotra Janczarka.
- Piotr jest niezwykle zdeterminowanym, pracowitym i uczciwym człowiekiem. Ma niezwykłe doświadczenie w administracji, wspaniałe doświadczenie w przygotowaniu i realizowaniu wielu projektów. Jest też człowiekiem z otwartą głową, prawdziwym lokalnym patriotą. Jestem przekonany, że byłby doskonałym burmistrzem - zachwalał kandydaturę Piotra Janczarka były marszałek, a obecnie poseł Parlamentu Europejskiego, Krzysztof Hetman. Podkreślał, że jest on także osobą zdeterminowaną, by Kraśnik otworzyć na zewnątrz, przyciągać nowych inwestorów i tworzyć nowe miejsca pracy. Przy tym to człowiek, który łączy i potrafi współpracować, a nie dzieli.
- W departamencie gospodarki i innowacji, którym zarządzał, realizowaliśmy projekt - zarządzanie zmianą gospodarczą. Bardzo odpowiedzialny projekt, który miał na celu skupić naukowców, ekspertów z województwa i spoza niego i zbadać różne dziedziny rozwoju. Dzięki temu w tym departamencie przygotowana została Regionalna Strategia Innowacji. To jest opracowanie, które pozwoli na uruchomienie następnych pieniędzy w perspektywie finansowej, która jest przed nami. Jeśli z poziomu województwa robi takie rzeczy, to myślę, że nie będzie problemu, by z poziomu miasta Kraśnik przyciągnął pozabudżetowe pieniądze - mówił o Piotrze Janczarku marszałek województwa lubelskiego, Sławomir Sosnowski . Przypomniał o kilku milionach złotych, które w ostatnich miesiącach Janczarek wspólnie ze starostą Majem "wydeptali" u Zarządu Województwa na modernizację alei Tysiąclecia.
- Państwo, jeśli wybierzecie Piotra Janczarka, zyskacie bardzo dobrego burmistrza. Urząd Marszałkowski straci bardzo dobrego pracownika. Dlatego moje uczucia dzisiaj są trochę mieszane, ale życzę państwu tego z całego serca - przekonywał Sosnowski.
{datsopic:23195 left}- Kraśnik musi być miastem, które ma coś do zaoferowania zarówno dla młodzieży, która będzie miała tutaj pracę i będzie chciała zostać w Kraśniku, ale także musimy być miastem, które będzie miało coś do zaoferowania dla seniorów. Moim zdaniem kluczowa, jeśli chodzi o rozwój miejscowości takich, jak Kraśnik, jest bardzo dobra współpraca pomiędzy miastem, urzędem marszałkowskim i starostwem powiatowym. Te wszystkie siły muszą się zgrać, aby miasto mogło dobrze funkcjonować. Aby zamiast wzajemnych tarć i czasami politycznych kłótni wszystko zmierzało w jednym kierunku - zaznaczył wojewoda lubelski Wojciech Wilk.
Zdaniem wojewody gwarantem takich dobrych kontaktów, zarówno z urzędem marszałkowskim jak i starostwem powiatowym, jest właśnie Piotr Janczarek. Ponadto niezwykle ważne w nowej unijnej perspektywie finansowej może być jego doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy unijnych. Podkreślał jego progospodarcze zacięcie i zrozumienie problemów przedsiębiorców. Wojciech Wilk zapowiedział również, że 30 listopada jako kraśniczanin swój głos odda właśnie na Piotra Janczarka.
- Dzisiaj Kraśnik ma szczęście, że ma takiego kandydata na burmistrza. Człowiek, który zajmował się gospodarką regionu przez wiele lat , sięgał po ogromne środki zewnętrzne, dzisiaj może tę energię oddać dla naszego miasta. Jest to niezmiernie ważne z punktu widzenia całego powiatu, bo miasto jest bardzo ważnym motorem napędowym rozwoju gospodarczego powiatu kraśnickiego - mówił z kolei starosta kraśnicki Andrzej Maj. Podkreślał, że przez minione 4 lata, a głównie przez ostatni rok, gdy był starostą kraśnickim, jego głównym doradcą, człowiekiem, który pomagał mu w sprawach gospodarczych, był właśnie Piotr Janczarek. Zwrócił uwagę, że te wspólne działania w samorządzie powiatowym docenili wyborcy w powiecie.{datsopic:23190 right}
W drugiej części spotkania Piotr Janczarek i jego goście odnieśli się do pytań ze strony dziennikarzy. Dotyczyły one między innymi planów kadrowych Piotra Janczarka, jeśli zostanie burmistrzem. Kandydat na burmistrza przekonywał, że w magistracie jest wielu kompetentnych urzędników i będzie chciał wykorzystać ich potencjał. Nazwisk ewentualnych najbliższych współpracowników, wiceburmistrzów czy sekretarza, na razie zdradzić nie chciał. Zapowiedział, że rąbka tajemnicy uchyli w tej kwestii przy okazji ewentualnej debaty.
Pytany z kolei o budżet obywatelski zapowiedział, że chciałby, by w ogóle budżet miasta był odpowiedzią na potrzeby zgłaszane przez mieszkańców. Jeśli będzie jednak oczekiwanie, by część środków wydzielić w formie budżetu obywatelskiego, to jest na "tak". Jest jednak zwolennikiem, by była to kwota mniejsza niż ta wyznaczona w tym roku. Oscylować miałaby w granicach 500 tys. zł - 1 mln zł.
Jeżeli chodzi natomiast o problem targowiska w dzielnicy fabrycznej Kraśnika, przekonywał, że jest zwolennikiem stworzenia jednego, nowoczesnego targowiska - zadaszonej hali targowej. Pomysł ten, wygląd takiego obiektu, powinien być przedyskutowany z kupcami, tak by hala taka była jak najbardziej funkcjonalna i spełniała ich oczekiwania.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze