Jesienią ubiegłego roku informowaliśmy, że Kraśnikowi przybyła nowa ulica. Na wniosek mieszkańców i developera, która zamierza tam inwestować, jednej z dróg na Podlesiu nadano nazwę Wiosenna. Niestety przykład tej drogi pokazuje, że nadanie nazwy od razu ulicą miejska jej nie czyni. Mieszkańcy ulicy Wiosennej, u progu wiosny właśnie, mają ogromne problemy komunikacyjne.
Oto list który dostaliśmy od jednego z mieszkańców:
"Chciałbym Państwa zainteresować sytuacją na ulicy Wiosennej. W tej chwili sytuacja jest tragiczna. Nie mamy możliwości normalnego funkcjonowania w miejscu zamieszkania. Dotarcie do posesji jest nie tyle utrudnione, co fizycznie niemożliwe. Obawiam się, że nawet posiadanie pojazdu gąsiennicowego nie rozwiązałoby naszej trudnej sytuacji. W chwili obecnej należy się modlić, aby komukolwiek z mieszkańców nie przytrafiła się sytuacja wymagająca wezwania karetki Pogotowia Ratunkowego lub Straży Pożarnej.
Przeczytaj też
Nowa ulica w Kraśniku: Wiosennie się zrobi na Podlesiu
Mimo wysyłanych pism do UM nie mamy pozytywnych odpowiedzi ze strony włodarzy miasta. UM tłumaczy to zamknięciem budżetu na 2013 rok. Mimo zainteresowania kilku Radnych naszą sytuacją, żaden z nich nawet słowem nie wspomniał o ulicy Wiosennej na posiedzeniach Rady Miasta.
Bardzo proszę o zainteresowanie się powyższą sprawą."
(nazwisko autora do wyłącznej wiadomości redakcji)
Do tematu będziemy jeszcze wracać jak uzyskamy komentarze do tej sytuacji od urzędników i miejskich radnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze