Doskonały początek sezonu w wykonaniu siatkarzy MKS sellBest Kraśnik! W sobotnie popołudnie drużyna prowadzona przez trenera Michała Wojcieszkiewicza zainaugurowała rozgrywki III ligi sezonu 2025/2026, odnosząc przekonujące zwycięstwo nad zespołem RKS Radzyń Podlaski.
Kraśniczanie od pierwszych piłek narzucili rywalom swój rytm gry, dominując w serwisie, bloku i ataku. Kontrolowali przebieg meczu w każdym secie, nie pozostawiając przeciwnikom złudzeń, kto tego dnia zasługiwał na zwycięstwo. Spotkanie zakończyło się pewnym triumfem MKS-u 3:0.
Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został Grzegorz Barczuk, który popisywał się między innymi skuteczną grą w ataku. Statuetkę odebrał z rąk Michała Stawiarskiego, wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Kraśnickiego, oraz Mariusza Kwietniewskiego, radnego Rady Miasta Kraśnik.
Zwycięstwo nad RKS Radzyń Podlaski to świetny początek nowego sezonu i dowód na to, że MKS sellBest Kraśnik ma ambicje, by w tym roku walczyć o czołowe lokaty w tabeli. Za tydzień naszych siatkarzy czeka wyjazd do Świdnika i rywalizacja z drugą drużyną tamtejszej Avii.
MKS sellBest Kraśnik – RKS Radzyń Podlaski 3:0 (25:14, 25:14, 25:16)
***
Michał Wojcieszkiewicz, trener MKS sellBest Kraśnik:
Fajnie że się taki mecz na początek sezonu trafił na naszym boisku. Przede wszystkim wychodziła nam zagrywka . Popełnialiśmy w tym elemencie mało błędów i dzięki temu odrzucaliśmy przeciwnika od siatki. Ułatwiliśmy sobie tym grę. Stąd wynik taki, a nie inny. Konsekwencją dobrej zagrywki były między innymi punkty zdobywane blokiem, bo rozgrywający po drugiej stronie miał więcej biegania niż wystawiania, a my mogliśmy spokojnie ustawić swój mocny, wysoki i skuteczny blok.
ReklamaKolejny nasz przeciwnik to młodzież Avii Świdnik. Nie lekceważymy jednak żadnego rywala. Podchodzimy na 100% do każdego meczu i jedziemy do Świdnika, nie ukrywam, walczyć o 3 punkty.
Zachęcamy do obejrzenia obszernej fotogalerii ze spotkania autorstwa Pawła Bielenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze