W niedzielę 7 października w Kocku rozegrany został kolejny mecz II ligi juniorów, w którym Stal Kraśnik zmierzyła się z tamtejszym Polesiem. Pierwszą połowę tego spotkania nasi młodzi piłkarze rozpoczęli fatalnie. Gospodarze natomiast przez całe pierwsze 45 minut naciskali i stwarzali groźne sytuacje. Na szczęście drugą połowę zagrali już o wiele lepiej.
Kraśniczanie na początku meczu grali beztrosko i bez większego zaangażowania. Pozwalali aby rywale coraz częściej przeprowadzali groźne ataki na ich bramkę. Na nasze szczęście napastnicy Polesia w pierwszej części gry wykorzystali tylko jedną z wielu sytuacji. W 15 minucie po błędzie obrońców i pomocników z prawej strony silnym strzałem po długim słupku bramkę zdobył napastnik Kocka. Wynik do przerwy 1:0 dla gospodarzy.
Druga połowa to zdecydowanie lepsza gra podopiecznych Dariusza Matysiaka, którzy od pierwszych minut dominowali na boisku. Stwarzali wiele groźnych sytuacji pod bramką Polesia, lecz niestety wykorzystali tylko jedną. W 76
minucie świeżo wpuszczony na murawę Jan Rębiś grający na lewym skrzydle popisał się dobrym prostopadłym podaniem do Kamila Kwiatkowskiego, który silnym technicznym strzałem posłał piłkę tuż przy długim słupku bramki strzeżonej przez golkipera z Kocka. Kraśniczanie bardzo chcieli zdobyć kolejnego gola aby wyjść zwycięsko z tego spotkania, lecz brakowało wykończenia.
Na szczególną pochwałę po tym meczu zasługuje Piotr Piotrowski, który nominalnie jest bramkarzem Stali, a w niedzielę z powodu zawężonej kadry rozegrał całe 90 minut na prawej pomocy. Popisał się wieloma wspaniałymi wrzutami, wolą walki i sercem do gry. Był najlepszym zawodnikiem w tym meczu i w naszym zespole.
KS Polesie Kock - FKS Stal Kraśnik 1:1
Bramki: 76? Kwiatkowski (asyst. Rębiś)
Skład Stali: Basiakowski - Nowak, Wereski, Nowicki, Orzeł, Drąg, Piotrowski, Wojciechowski(71"Rębiś),Kwiatkowski, Prokop, Czarnota(58"Mazur)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze