Za nami pierwszy siatkarski mecz MKS sellBest Kraśnik w tym roku w ramach rozgrywek III ligi. Niestety Kraśniczanie skończyli go w nie najlepszych nastrojach, bo z Dęblina wracają na tarczy. Ulegli zespołowi Lotniczej Akademii Wojskowej 3:1.
Mimo przegranej z Nałęczowianką MKS sellBest 2025 rok zakończył w fotelu lidera III ligi. Na dodatek z poprzednich starć z LAW wychodził zwycięsko. Do meczu w Dęblinie przystępował więc w roli faworyta. Siatkarzy ze „Szkoły Orląt” nie można było jednak lekceważyć. W tym sezonie spisują się bowiem bardzo dobrze. Zapowiadał się więc trudny pojedynek i taki był.
Rozpoczął się jednak po myśli podopiecznych trenera Michała Wojcieszkiewicza. Pierwszego seta wygrali 22:25. Drugi set to bardzo wyrównany bój o każdy punkt, ale zakończony po myśli gospodarzy 25:23. Trzecia odsłona meczu to niestety dominacja LAW, która szybko wyszła na kilkupunktowe prowadzenie i tę przewagę utrzymała już do końca (25:18).
Gospodarze także czwartego seta rozpoczęli lepiej i odskoczyli na 4-5 punktów. Nasi siatkarze poderwali się jeszcze do walki i zdołali doprowadzić do wyrównania, a przez chwilę nawet prowadzili. Końcówka starcia należała jednak do gospodarzy.
Warto przy okazji wspomnieć, że bardzo dobre spotkanie w barwach LAW Dęblin zagrał kraśniczanin, student dęblińskiej uczelni, Dominik Szymański.
LAW Dęblin – MKS sellBest Kraśnik 3:1(22:25, 25:23, 25:18, 25:23)
Za Kraśniczanami półmetek rozgrywek. Na ten moment z dorobkiem 12 punktów zajmują 2. miejsce. Mają jednak o jeden mecz rozegrany więcej niż pierwsza LAW Dęblin (14 punktów) i druga KS Freeball Wólka (11 pkt.)
Kolejny mecz MKS sellBesti zagra już za tydzień, również na wyjeździe, z RKS Radzyń Podlaski.
Zachęcamy do obejrzenia obszernej fotogalerii z meczu w Dęblinie autorstwa Pawła Bielenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze