Reklama

Z facebooka do sądu? Będzie proces burmistrza z radnym?

Dziś swoje konto na portalu społecznościowym facebook.com ma bardzo wiele osób. Z ostatnich danych wynika, że w Polsce korzysta z tego serwisu ponad 8 mln użytkowników. Korzystają także z niego kraśniccy politycy by się promować, informować mieszkańców o swoich inicjatywach oraz wyrażać swe myśli na temat życia społeczno-politycznego. Także lokalnego. Jak się okazało w przypadku panów radnego Jacka Madejka i wiceburmistrza Jarosława Stawiarskiego kilka słów może wywołać burzę, która trafiła pod obrady Rady Miasta i prawdopodobnie do sądu.

Ci, którzy pozostali do konća ostatniej sesji Rady Miasta (28.06.2012 r.) mogli otrzymać w punkcie obrad "wolne wnioski" kserokopie fragmentu konta facebookowego radnego Jacka Madejka. Rozdawał je wiceburmistrz Stawiarski i pracownicy urzędu. Można by pomyśleć, że to jakaś akcja heppeningowa, albo wpisy na faceeboku radnego zawierają istotne zw względu miasta wiadomości.
A co zawierały?
Komentarz do naszego artykułu o następującej treści: "Kraśnik odbity Judaszowi! Łysy pakuj się...".
Nie spodobało się to Jarosławowi Stawiarskiemu, który odniósł to bezpośrednio do siebie. I nie chodziło mu już o to, że jest łysy (bo jest i nie wstydzi się tego), ale jak powiedział: w naszej tradycji judeo-chrześnijańskiej słowo Judasz ma zdecydowanie negatywne konotacje. Według niego, to on miałby być w mniemaniu radnego Madejka tym Judaszem. W związku z tym zapowiedział, że wniesie prywatnie sprawę do sądu przeciwko Jackowi Madejkowi o zniewagę. I jak dodał, nie chce się mścić politycznie na radnym i obywatelu miasta Jacku Madejku, ale chodzi mu wyłącznie o swoje dobre imię.
Oczywiście odpowiedział mu od razu radny Madejek, który oświadczył, że on także jest łysy a słowa, które zacytował wiceburmistrz nie były o nim. Przy okazji zawiadomił, że burmistrz Stawiarski nie jest jego znajomym na facebooku i nie wie dlaczego wiceburmistrz do niego odnosi się w tym temacie. Ale jak dodał ma do tego prawo.
Dla dziennikarskiej skrupulatności dodajmy, że komentarz radnego Madejka polubiło dwie osoby.
Jeśli sprawa rzeczywiście trafi do sądu, to będzie to pierwszy proces w mieście wytoczyony za opinie wyrażone w internecie, na facebooku. W dodatku spotkają się w nim dwaj przedstawiciele władz lokalnych wywodzących się z jednego PiSowskiego pnia, a teraz będący w pewnym konflikcie. I jeszcze jedna rzecz, która łączy obu panów: obaj są łysi i jak przekonuja nie wstydzą się tego.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama