Reklama

Zapomnieli w PiS, jak sami wycinali

Wiceburmistrz Stawiarski, mentor Mirosława Włodarczyka walczącego o dalsze urzędowanie w magistracie, jest wstrząśnięty. Przeczytał artykuł w tabloidzie o tym, że PSL wycina ludzi PO, np. w Kraśniku - co zresztą jest nieprawdą. Swym wzburzeniem podzielił się na Facebooku. Odświeżmy pamięć szefowi kraśnickiego PiS, która jak się okazuje jest krótka i wybiórcza. Przypomnijmy mu coś o wycinaniu.

 

Zbigniew Marcinkowski, zastępca dyrektora pośredniaka w Kraśniku, dostał niedawno wypowiedzenie i propozycję pracy w Zarządzie Dróg Powiatowych. Urzędnicy się pospieszyli, działali bez zgody starosty, chociaż zgodnie ze swoimi uprawnieniami. Starosta nakazał cofnąć wypowiedzenie. O tym ostatnim już tabloid nie napisał. Starosta jest z PSL, konkurent Włodarczyka ? Piotr Janczarek - także jest związany z tą partią i PiS gra tym incydentem w kampanii ile wlezie, bo haków na Janczarka nie ma. Jak gra i czy czysto, będzie jeszcze okazja napisać.

Reklama

Kończą się czteroletnie rządy PiS w Kraśniku pod wodzą Stawiarskiego, Włodarczyka i ich ludzi, więc podsumujmy pewne decyzje kadrowe. I tak. P.o. kierownika referatu podatków i opłat lokalnych została zwolniona i sądownie przywrócona do pracy. Zwolniona kierownik referatu kontroli wewnętrznej wygrała w sądzie pracy odszkodowanie. Komendant Straży Miejskiej został sądownie przywrócony do pracy. Kierownik wydziału funduszy zewnętrznych przegrał w sądzie po zwolnieniu i nie odwoływał się od wyroku, wyjechał za granicę. Przygotowany w jego wydziale wniosek na uzbrojenie strefy ekonomicznej uzyskał dofinansowanie w 2012 r. Niedawno Włodarczyk hucznie otwierał strefę, do której jak na razie przeniósł swój zakład lokalny jeden przedsiębiorca produkujący okna.  

Stracili pracę prezesi i dyrektorzy miejskich spółek i instytucji, m.in. MPK, KPM, KPWiK.

Reklama

I jeszcze kilka cytatów. Pod znamiennym tytułem ?Jak zatrudniać, to z PiS? Gazeta Wyborcza pisała w roku 2011: ?Z drugiej strony burmistrz (Włodarczyk) przywraca miasto do pionu moralnego dzięki ludziom związanym z PiS. Niedawno Włodarczyk uczynił swoim zastępcą byłego posła Jarosława Stawiarskiego. Kierowniczką wydziału organizacyjnego magistratu wybrano pracownicę jego biura poselskiego. Kolejna z dawnych podwładnych posła znalazła zatrudnienie w miejskim Centrum Kultury i Promocji. - Niech zgadnę. Były najlepszymi kandydatkami - zagaduję Stawiarskiego. Odpowiada trochę filozoficznie: - To nie przypadek. Obie panie są naprawdę dobrymi urzędniczkami. Każdy szuka swojego miejsca w życiu.
W kampanii do parlamentu Stawiarski promował się na wspólnych billboardach z kandydatem na senatora, adwokatem Henrykiem Ciochem. Kancelaria radcowska jego syna Pawła Ciocha po wyborach samorządowych podpisała umowę z ratuszem. Ponadto Cioch junior został przewodniczącym rady nadzorczej kraśnickich wodociągów.? I dalej: ?Także po wyborach Kraśnickim Przedsiębiorstwem Mieszkaniowym zaczął kierować najpierw Konrad Węcławski (niedoszły radny PiS), a po nim Kazimierz Choma, rajca Prawa i Sprawiedliwości poprzedniej kadencji. Prawo i Sprawiedliwość dogląda też zalewu w Kraśniku - a konkretnie Dariusz Kalinowski, mianowany menedżerem ds. zalewu, po tym jak nie udał mu się start w wyborach.? 

Kolejny znamienny tytuł z Wyborczej, tym razem dwa lata później: ?Radny PiS: Nie bójcie się, zatrudniajcie swoich! I go zatrudnili.? Wiele gazet cytowało wówczas słowa Bijaka, prominentnego działacz lokalnego PiS-u przez większość życia pracującego przy maszynie w FŁT: ?Nie trzeba bać się zatrudniać swoich, bo przeciwnicy i tak dobre słowa nie powiedzą. Nie jestem zwolennikiem brania przykładu z PO, PSL czy SLD, ale trzeba to uwzględniać - zaapelował radny Prawa i Sprawiedliwości do burmistrza Kraśnika. I radny ma już nową pracę - w ratuszu rządzonym przez PiS. Konkursu nie było.? Bijak trafił za biurko jako?pomoc administracyjna.

Reklama

O innych awansach partyjnych i zatrudnianiu ludzi z rodzinnymi koneksjami w PiS można by pisać długo. Takim jak Stawiarski to nie przeszkadza. Nie boją się zatrudniać swoich. Dziwią się, kiedy im się to wypomina. Sami w wypominaniu są pierwsi.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama