Po przegranej przed własna publicznością z Tomasovią, ale niezłej grze w drugiej połowie tamtego meczu, można było mieć nadzieję, że w kolejnym spotkaniu uda się wywalczyć punkty. Zapowiadając wczorajszy wyjazdowy mecz Stali Kraśnik z AMSPN Hetman Zamość zwracaliśmy jednak uwagę, że łatwo o to nie będzie. I nie pomyliliśmy się. Komplet punktów został w Zamościu.
Stalowcy popełnili wczoraj sporo błędów. Słabo zagrali w defensywie, ale i brakowało wykończenia akcji z przodu. Co prawda dwie z nich zakończyły się golami dla gości, ich zdobywcą był Marceli Pacek, ale w ciągu 90 minut zamościanie strzelili ich dwa, a nawet trzy razy więcej, biorąc pod uwagę dwa gole Hetmana nie uznane przez sędziego, ponieważ padły ze spalonych.
AMSPN Hetman Zamość - Stal Kraśnik 4:2
Przeczytaj też:
Stal Kraśnik ? Ruch Popkowice i Przyjaciele. Zagrali ku pamięci Damiana FOTO
Zepsuta pierwsza połowa. Stal Kraśnik ? Tomasovia Tomaszów Lub. 2:3 FOTO
I znowu ten Rura. Karpaty Krosno ? Stal Kraśnik 0:2
Stal Kraśnik: Basiakowski ? Gawron, Pietroń, Matysiak, Drąg, Szewc, Chamera, Mielniczuk, Pacek, Drozd, Ryczek; Ponadto zagrali: Leziak, Kłyk, Chrzanowski
***
Kolejne starcie czeka Stal Kraśnik już w najbliższą środę, 18 września. Początek meczu o godz. 16:00. Na własnym terenie podejmować będą JKS Jarosław.
info za stal.krasnik.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze