Reklama

Ze stolicy na kradzież do Kraśnika

Jeden z kraśnickich supermarketów upatrzyli sobie w miniony poniedziałek dwaj mężczyźni z Warszawy. Postanowili "zaopatrzyć" się w nim w mocny alkohol, ale dzięki szybkiemu działaniu obsługi sklepu i reakcji policjantów odzyskano towar a mężczyźni trafili do aresztu.

W poniedziałek po południu dwaj mężczyźni załadowali w koszyk dwa kartony z zawartością łącznie 39 butelek whisky różnych pojemności i wyjechali nim na parking przed sklepem przed drzwi wejściowe. Nietypową sytuację zauważyła kasjerka, która poinformowała innego pracownika. Ten poszedł za złodziejami przed sklep.

- Zaskoczeni tym mężczyźni porzucili jeden karton alkoholu, a w zamieszaniu drugi szybko wyciągnął z ich samochodu pracownik. Sprawcy ruszyli do ucieczki. Przypadkowy mężczyzna próbował zatrzymać uciekinierów, ale się nie udało. Pracownicy sklepu poinformowali o tym fakcie Centrum Powiadamiania Ratunkowego a policjanci z Kraśnika przystąpili do poszukiwań pojazdu. - relacjonuje Paweł Cieliczko z kraśnickiej komendy.

Reklama

W pewnym momencie patrol ruchu drogowego zauważył poszukiwany pojazd. Mężczyźni na widok radiowozu skręcili w boczną uliczkę na Suchyni, a jeden z nich próbował oddalić się pieszo. Jak się okazało po sprawdzeniu w bazach danych 27-letni mężczyzna nie na darmo chciał uniknąć kontaktu z policję, gdyż figurował jako osoba poszukiwana do odbycia kary 6 miesięcy pozbawienia wolności. Jego 25-letni towarzysz również został zatrzymany. Volkswagen, którym sie poruszali nie posiadał badań technicznych oraz ubezpieczenia w związku z czym został odholowany.

Amatorom mocnych trunków za kradzież grozi kara pozbawienia wolności do lat 5.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama