Dziś mija termin składania ofert w przetargu na dostawę artykułów promocyjnych miasta Kraśnik. Co i w jakich ilościach będą wykorzystywać urzędnicy miejscy do promocji? Lista jest dosyć spora i ciekawa.
Miasto chce zamówić m.in. 500 teczek ze skóry ekologicznej, 100 breloków, 50 noży do kopert, 100 kubków, 100 pendrivów, 2000 balonów ale też długopisy, bawełniane torby. Wszystko to z herbem miasta. Jest też kilka oryginalnych prezentów: niebieskie skrobaczki do szyb (100 sztuk), filiżanki do espresso także z herbem (50 sztuk), zestawy do czyszczenia butów składające się z bezbarwnej pasty do butów, łyżki, szczotki, szmatki i gąbki (20 sztuk).
Skąd te zakupy?
- Przede wszystkim zostało nam trochę pieniędzy w budżecie na promocję. Poza tym dawno nie zamawialiśmy gadżetów miejskich, które wręczamy przy różnych okazjach, chociażby gościom, którzy odwiedzają urząd czy burmistrza. Jeśli chodzi o to, dlaczego takie a nie inne rzeczy to po części pomysły urzędników a po części obserwacja tego czym promują się inne miasta - tłumaczy promocyjne zakupy rzecznik Urzędu Miasta Michał Mulawa.
Miasto wymieni także część banerów m.in. z hal sportowych czy stadionu MOSiR. Związane jets to z nowym herbem miasta. Zamówione zostaną także nowe tzw. potykacze, roll-upy czy materiały do ścianki prasowej, na tle której władze występują chociażby przy okazji konferencji prasowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze