Reklama

Zwycięski MKS sellBest, Vollebal Bogdanka odprawiona z kwitkiem

W sobotnie popołudnie (1 lutego) MKS sellBest Kraśnik w ramach 9. kolejki spotkań lubelskiej III ligi siatkarskiej podejmował Volleyball Bogdankę Łęczna. Podobnie jak jesienią w Łęcznej kraśniczanie wygrali 3:0, choć w drugim i trzecim secie goście zdołali im urwać nieco więcej punktów.

Po pierwszym secie wydawało się, że będzie to ekspresowy pojedynek i miażdżąca wygrana gospodarzy. MKS dzieli i rządził, nawet gdy na boisku grało 5 siatkarzy, którzy mecz zaczynali na ławce. Ta partia zakończyła się wynikiem 25:11. W drugim i trzecim secie w ekipie trenera Michała Wojcieszkiewicza zapanowało niepotrzebne rozprzężenie, pojawiło się więcej niewymuszonych błędów i to starali się wykorzystać łęcznianie. Mimo pewnych problemów MKS kontrolował jednak to co dzieje się na boisku i wygrał najpierw do 21, a później do 20.

MVP meczu wybrany został Michał Bednara, a pamiątkową statuetkę wręczył mu kontuzjowany kapitan zespołu MKS sellbest i jednocześnie właściciel firmy będącej tytularnym sponsorem drużyny Michał Bednarczyk.

Reklama

MKS sellBest Kraśnik – Volleball Bogdanka Łęczna 3:0 (25:11, 25:21, 25:20)

***

Michał Wojcieszkiewicz, trener MKS Kraśnik: Mieliśmy dzisiaj założenie żeby w ten śpiący nieco dzień przycisnąć od samego początku i to się udało. Wypracowaliśmy sobie w pierwszym secie sporą przewagę i dzięki temu mogłem dokonać rotacji praktycznie całego składu. Niestety w kolejnych setach ta koncentracja nie została utrzymana, wkradło się trochę nerwowości i niepotrzebnych dyskusji na boisku. To spowodowało, że nasz przeciwnik poczynał sobie coraz śmielej. Na szczęście końcówki setów należały do nas i wygraliśmy 3:0. Cieszymy się z punktów, mniejsza o widowiskowość tego meczu.

Reklama

Michał Bednara, MVP meczu: Pierwszy set mógł się na pewno podobać. Weszliśmy pewni w mecz. Konsekwentnie graliśmy w zagrywce, dzięki czemu odrzuciliśmy przeciwników od siatki i skutecznie blokowaliśmy. Wypracowaliśmy wysoką przewagę dzięki czemu nasi zmiennicy mogli pograć. W 2. i 3. secie daliśmy więcej pograć rywalom, ale końcówki setów należały do nas.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama