Z udziałem arcybiskupa Stanisława Budzika, władz kościelnych i samorządowych obchodzono we środę 60 rocznicę Wydarzeń Kraśnickich. Rozpoczęła je msza święta.
Owocem wydarzeń z 1959 roku jest m.in. kościół pw św. Józefa Robotnika. Do tego nawiązał w kazaniu arcybiskup.
- Ta świątynia stoi na miejscu uświęconym obecnością krzyża, który tutaj został unicestwiony. Na tym miejscu, z tego ziarna rzuconego w ziemię, które obumarło, narodziło się coś nowego, pięknego. Piękne owoce przyniosła ofiara i cierpienie ówczesnych wiernych: odważnych, broniących Boga i swoich spraw. Ta historia przypomina nam nasze chrześcijańskie powołanie do dawania świadectwa wierze - mówił abp Stanisław Budzik.
O historii wydarzeń z 1959 roku na początku mszy świętej mówił proboszcz parafii św. Józefa ks. Janusz Stefanek. A tuż przed nabożeństwem program słowno-muzyczny zaprezentowała młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 5. Po mszy natomiast uczestnicy uroczystości, w tym władze wojewódzkie, powiatowe, miejskie, przedstawiciele IPN, księża a przede wszystkim mieszkańcy przeszli pod pomnik, który w 40 rocznicę Wydarzeń Czerwcowych odsłonięto w Kraśniku. Tam odmówiono modlitwę, złożono kwiaty. Głos zabrali marszałek Jarosław Stawiarski i burmistrz Wojciech Wilk.
- 1959 rok to dla nas urodzonych w Kraśniku Fabrycznym powód do dumy. Chwała bohaterom, którzy bronili wtedy wiary, Kościoła, demokracji, wolności słowa i sumienia. Mija 60 lat i znów musimy walczyć o wolność wypowiedzi, o Kościół bo są ludzie w Polsce - ja ich tak nazywam - to są córki, synowie, wnuki milicjantów, tych ormowców, ludzi z UB, ludzi z SB, którzy teraz chcą nam mówić co mamy robić, gdzie mamy chodzić, czy możemy wyznawać dowolny kult, w tym przypadku Jezusa, Maryi i Trójcy Świętej - mówił marszałek.

- Wydarzenia sprzed 60 lat to wydarzenia smutne, tragiczne ale też wydarzenia, które przyniosły owoc. Wtedy to grupa kraśniczan zaprotestowała przeciwko wyznawaniu wiary i próbie zlikwidowania miejsca, gdzie odprawiane były msze święte. To wydarzenia, które stały się też symbolem walki o wolność, o prawa do swobodnego wyrażania swoich poglądów i wiary. Ta walka wydała owoce. Teraz żyjemy w demokratycznym kraju, możemy swobodnie wyrażać swoje myśli, poglądy. Możemy uczestniczyć w mszach świętych, możemy chodzić do kościoła - mówił burmistrz Wojciech Wilk.
Uroczystości zakończył Apel Jasnogórski.
Zdjęcia ze środowych obchodów można zobaczyć tutaj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze