Tak jak zapowiadaliśmy w niedzielę 11 czerwca w parku św. Jana Pawła II odbył się Festiwal COOLturalna Ziemia Kraśnicka. Była to udana prezentacja tego co ziemia kraśnicka ma dobrego: propozycji kulinarnych, artystycznych, rękodzieła a przede wszystkim ludzi, którzy to wszystko tworzą.
Najwięcej uwagi przyciągały stoiska Kół Gospodyń Wiejskich z gmin powiatu kraśnickiego. Ich stoły uginały się od smakowitych propozycji przekąsek, dań i napojów, których można było oczywiście popróbować. To wszystko w oryginalnie przygotowanych dekoracjach. To wszystko oceniało jury. W konkursie na najciekawsze stoisko Wiejsko-czarodziejsko na ziemi kraśnickiej laureatami zostały: 1 miejsce Koło Gospodyń Wiejskich w Suchodołach z nagrodą rzeczową za 1900 złotych, 2 miejsce Koło Gospodyń Wiejskich w Blinowie Pierwszym z nagrodą rzeczową za 1200 złotych, 3 miejsce Koło Gospodyń Wiejskich KGW Dzierzkowianki w Terpentynie z nagrodą rzeczową za 1000 złotych.
Byli też wystawcy, na stoiskach których można było obejrzeć i zakupić lokalne przetwory czy produkty pszczele - zarówno miody jak i woskowe rękodzieło. Swoje stoiska zaprezentowali też lokalni kolekcjonerzy i artyści.
Ale najwięcej działo sie na scenie jaka stanęła na placu w parku. Na scenie prezentowały się zarówno grupa śpiewających seniorów ("Senior na czasie"), grupa kabaretowa z Rzeczycy Księżej, czy grupa "Błękit", jak i dzieci z grupy akrobatycznej "Amino".
Najwięcej było jednak gotowania, głównie w oparciu o lokalne produkty w szczególności owoce. Zaczęły dzieci, które "bawiły" się w kuchni stworzonej na scenie w kolorowe naleśniki, których później spróbować mogła licznie przybyła do parku JP II publiczność.
Zorganizowano też kulinarny konkurs dla lokalnych liderów. Laureatami w nim zostały: KGW Łychów Szlachecki z nagrodą rzeczową za 2000 złotych, Liderki z gminy Kraśnik z nagrodą rzeczową za 1500 złotych, Koło Gospodyń Wiejskich w Zakrzówku z nagrodą rzeczową za 1000 złotych, Koło Gospodyń w Moniakach z nagrodą rzeczową za 600 złotych.
Pokaz kulinarny wraz degustacją zorganizował dla wszystkich przybyłych lubelski szef kuchni Piotr Huszcz.
Tradycyjnie więc, jak na imprezach przygotowanych przez Lokalną Grupę Działania Ziemi Kraśnickiej pod przewodnictwem prezes Wioletty Wilkos, każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a przede wszystkim zobaczyć, że i na Ziemi Kraśnickiej może być COOL.
A jak było możecie zobaczyć m.in. na naszych zdjęciach.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze