Niedawno zmienił się krajobraz części dawnego dworca PKS przy ul. Lubelskiej. Z powodu stwarzanego zagrożenia zdemontowana została m.in. wiata, która wraz ze stanowiskami dla autobusów stanowiła centrum tego placu.
Od roku 2014 właścicielem działki jest firma RK Niedziałek, która kupiła teren od syndyka PKSu. Na tym terenie od tamtego czasu niewiele się zmieniło. Nadal stała wiata, ławki, funkcjonowały stanowiska dla autobusów, choć lista tych zajeżdżających w to miejsce mocno się skurczyła.
W momencie uruchomienia nieodległego Przystanku Kraśnik większość firm komunikacyjnych jeżdżących przez Kraśnik przeniosła się właśnie tam a na sporej części dawnego placu dworcowego powstał więc parking, co przy braku miejsc postojowych w tej części miasta można uznać za plus. Niedawno jednak teren ten zmienił swój wygląd. Zniknęła bowiem wiata i jej wyposażenie, numery stanowisk a więc ważna część dawnego dworca, przez którą kiedyś przewijały się dziennie setki jeśli nie tysiące osób. Niestety by zadbać o bezpieczeństwo tego terenu trzeba było tę część uporządkować.
- Teren byłego dworca jest ogólnie dostępny, a wiata była w złym stanie technicznym co stanowiło zagrożenie dla osób które mogą tam przebywać, dlatego została zdemontowana. - powiedziała nam Dorota Sadurska Asystent Zarządu.
Kolejny obiekt, wokół którego kręciło się kiedyś życie Kraśnika odszedł więc do przeszłości. Pozostał natomiast budynek dawnego dworca w którym znajdują się obecnie lokale użytkowe. Jeśli chodzi o teren za nim właściciel nie ma na dzień dzisiejszy sprecyzowanych planów co do niego, więc nadal będzie pełnił funkcję parkingu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze