Reklama

Euro 2012. Jak Chorwaci to race, jak Hiszpanie to fiesta. FOTO

Za mną kolejny mecz Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej obejrzany na żywo. Miałem okazję zasiąść wczoraj na trybunach gdańskiej PGE Arena i zobaczyć mecz Hiszpania ? Chorwacja. Na boisku zbyt wielu emocji nie było, szczególnie w pierwszej połowie spotkania, ale zabawa i atmosfera na trybunach była wspaniała.

Tym razem zasiedliśmy w tej części stadionu, na której królowali Hiszpanie. A to z kolei oznaczało, że zabawa powinna być niezła i tak też było. Przybysze z Półwyspu Iberyjskiego nie tylko mocno wspierali swoich piłkarzy, ale też chętnie fotografowali się z innymi kibicami. Nawet najsłynniejszy z hiszpańskich kibiców Manolo el del Bombo. Była też chwila dumy dla nas Polaków, kiedy to, mimo że nasza reprezentacja nie tylko w tym meczu nie grała, ale i odpadła z mistrzostw, cały stadion zaśpiewał "Polska biało-czerwoni".
O dziwo Chorwatów, którzy zajęli około 70% stadionu aż tak bardzo jak Hiszpanów słychać nie było. W przeciwieństwie do tego co działo się wcześniej na gdańskiej starówce. Uaktywniali się tylko chwilami. Za to było ich widać. Między innymi dlatego, że po raz kolejny udało im się wnieść race, których odpalili trzy. Jedna rozbłysła za sprawą Hiszpanów. Jak je wnieśli na stadion? Kontrola na bramkach była dość drobiazgowa.
Zdjęcia przedmeczowe z gdańskiej starówki oraz z meczu można obejrzeć klikając tutaj.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama