25 maja, a więc dzień wyborów do Parlamentu Europejskiego, coraz bliżej. Jeśli jeszcze jesteśmy niezdecydowani, to warto zacząć gruntownie zastanawiać się , kto najlepiej będzie reprezentował w Brukseli i Strasburgu nasze interesy. O tym czym chciałaby się zająć jako eurodeputowana, wczoraj w Kraśniku mówiła kandydująca z ramienia Platformy Obywatelskiej wiceprezydent Miasta Lublin Monika Lipińska.
Monika Lipińska: Przez ostatnie 4 lata mam przyjemność współpracować ze śmiem powiedzieć jednym z najlepszych prezydentów w naszym kraju Krzysztofem Żukiem, który w sposób dynamiczny i prężny zmienia nasz Lublin, ale też postrzeganie Lubelszczyzny. Tak naprawdę ponad 20 lat przepracowałam dla tego województwa. Znam jego problemy, specyfikę, tematy które są bolące. Znam ludzi, region i sam Kraśnik w którym często bywam. Tym w czym się specjalizuje zawodowo, ale także tym co jest moją pasją, są sprawy społeczne, sprawy ludzkie.
I właśnie sprawami społecznymi, ale nie tylko, Monika Lipińska chciałaby się zająć w przypadku zdobycia mandatu posła do PE. Jednym z priorytetów które sobie nakreślił są kwestie związane z pracą i walką z bezrobociem. Choodzi m.in. o rozwijanie efektywnych form zatrudnienia, budowaniem kariery poprzez łączenie nauki z pracą.
Monika Lipińska: Trzeba też pamiętać o tak zwanych osobach 55+. To jeszcze osoby, które mogą pracować, ale w kulcie młodości, aktywności, wyścigu, takie osoby są spychane na margines. Trzeba szukać takich rozwiązań, by takie osoby godnie, w dobrych warunkach mogły dopracować do emerytury. W ramach UE takie możliwości i środki na rozwiązywanie takich problemów są.
Kolejną kwestią, związana zresztą w dużej mierze z zagadnieniami dotyczącymi pracy, o której mówiła w Kraśniku wiceprezydent Lublina, jest rodzina i wsparcie dla niej.
Monika Lipińska: Zależy na m na tym żeby się rodziło więcej dzieci, żeby osoby zakładające rodziny zostawały w Polsce. Trzeba im ku temu stworzyć odpowiednie warunki, zachęty. Polityka rodzinna nie powinna być uważana za wydatek, ale za inwestycję. To jest dobra praca, to jest mieszkanie dla rodziny, ale też cały szereg rzeczy wspierających jak żłobki, przedszkola, instrumenty dające szanse na godzenie pracy zawodowej z opieką nad dziećmi i mnóstwo innych działań jak podatki, świadczenia socjalne.
Dużą wagę kandydatka PO do Europarlamentu przykłada również do aktywizacji seniorów i czerpania z ich mądrości i doświadczenia. Przekonywała, że trzeba rozwijać różnego rodzaju formy wsparcia skierowane własnie do nich.
Monika Lipińska: My powinniśmy aspirować do tego, by Polska była częścią Europy, ale żeby była coraz lepiej rozwinięta pod każdym względem. Nie tylko infrastruktury, ekologii i tych działań o których wszyscy mówią. Musimy zadbać też o nas ,o ludzi, by żyło nam się lepiej, dostatniej i godniej.
Do wzięcia udziału w wyborach do Parlamentu Europejskiego i głosowania na Monikę Lipińską, w Kraśniku namawiali między innymi wojewoda Wojciech Wilk, który blisko z nią współpracował w lubelskim magistracie, i kurator oświaty, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Lubelskiego Krzysztof Babisz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze