Dziś naszym gazetowym wehikułem czasu cofamy się do roku 2011 i z numeru 10 ?Głosu Gazety Powiatowej? prezentujemy tekst pt. ?Atak (na) chrabąszcza?. Z artykułu dowiadujemy się m. in. o próbach walki jakiej podjęło się Nadleśnictwo Kraśnik z zżerającymi lasy chrabąszczami majowymi. Zachęcamy do lektury.
Powiat. Nadleśnictwo Kraśnik rozpoczęło walkę z zżerającymi lasy owadami
Atak (na) chrabąszcza
Plaga chrabąszczy zżera drzewa w lasach, sadach i ogrodach. Gałęzie drzew uginają się pod ciężarem owadów. Chmary dorosłych owadów rozpoczęły okres kopulacji i wyruszyły na żer. O pladze chrabąszcza majowego mówi się już w wielu nadleśnictwach, również w Nadleśnictwie Kraśnik, które zdecydowało się podjąć chemiczną walkę z tymi zżerającymi drzewa owadami. Przez blisko dwa tygodnie zarówno przy użyciu samolotów i aparaturą naziemną opryskiwane były kompleksy leśne w obrębach Wolski Bór oraz Zwierzyniec obejmujące swym zasięgiem obszary gmin Urzędów i Dzierzkowice.
- Taka inwazja chrabąszcz majowego powtarza się co cztery lata, bo taki jest okres rozwoju tych owadów. Prowadzone przez nas ręczne zbiory szkodnika odnoszą niewielki skutek, dlatego zdecydowaliśmy się na przeprowadzenie akcji chemicznego zwalczania, która mamy nadzieję, że będzie skuteczniejsza ? informuje Elżbieta Batorska, zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Kraśnik. ? W sumie zabiegami mającymi na celu zmniejszenie liczebności tego owada objętych zostało 220 ha naszych lasów, które opryskaliśmy naziemną aparaturą z dmuchawą do wysokich drzew oraz 1340 ha, które opryskane zostały przy użyciu samolotów ? dodaje.
Chrabąszcz majowy to pospolity szkodnik. Ma jasnobrunatne ubarwienie. Jego długość nie przekracza kilku centymetrów. Zwykle pojawia się późną wiosną, a żywi się liśćmi drzew.
- Szczególnie lubi żerować na dębach ? mówi Stanisław Kuśmierz, nadleśniczy w Nadleśnictwie Kraśnik. - Kiedy najedzą się liści dębu to w wydrążonym w ziemi, zwykle w ustronnym i ciepłym miejscu, najlepiej pod drzewami korytarzu składa jaja, z których następnie wykluwają się larwy, zwane pędrakami. Te z kolei żywią się niezdrewniałymi korzeniami młodych drzew i roślin przebywając w ziemi około czterech lat. To właśnie larwy chrabąszcza powodują ogromne straty, bowiem zjadają korzenie leśnych drzew. Niekiedy potrafią zniszczyć cały młody las ? dodaje nadleśniczy. Niestety nie jest możliwe przeprowadzenie zabiegu chemicznego, który mógłby zwalczyć pędraki.
- Po pierwsze taki zabieg ze względu na ogromny areał naszych lasów byłby bardzo kosztowny, a po drugie takie opryski nie działają zadowalająco, bowiem larwy umiejscowione są na różnych głębokościach ? mówi Waldemar Ciba, specjalista służby leśnej w kraśnickim Nadleśnictwie.
Dlatego zdecydowano o zastosowaniu preparatu MOSPILAN 20 SP, który osadzając się na liściach zjadanych następnie przez chrabąszcze powoduje ich śmierć. Z prowadzonych przez nadleśnictwo kontroli, które potrwają jeszcze przez blisko miesiąc wynika, że na metr kwadratowy spada około 30 chrabąszczy. - To dużo. Biorą pod uwagę opryskany teren można sobie wyobrazić o ile mniej mamy teraz tych owadów ? mówi Ciba, specjalista służby leśnej w kraśnickim Nadleśnictwie.
Ograniczenie liczby dorosłych chrabąszczy przyczyni się natomiast do zmniejszenia liczby zżerających korzenie drzew larw.
Na szczęście aktualnie nie ma jeszcze sezonu zbioru runa leśnego, jednak leśnicy apelują, by przez okres dwóch tygodni tj. do połowy czerwca zachować środki ostrożności i bez potrzeby nie wchodzić do lasów. Justyna Cieślicka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze