Dziś naszym gazetowym wehikułem czasu cofamy się do roku 2006 i z numeru 12 (407) z dnia 21 czerwca Gazety Powiatowej Głos prezentujemy tekst zatytułowany ?Nowa władza nowe porządki?. O jakich porządkach tu mowa? Która to nowa władza zarządziła te porządki? Po odpowiedzi na te pytania odsyłamy do tekstu poniżej.
Powiat kraśnicki: Mamy nowego sekretarza, będą nowi kierownicy wydziałów w Starostwie
Nowa władze nowe porządki
Tak jak na naszych łamach zapowiadali powiatowi włodarze, przejęcie władzy może oznaczać roszady kadrowe na stanowiskach w Starostwie i jednostkach powiatowych. Nikt jednak nie spodziewał się, a przede wszystkim obecna opozycja w Radzie Powiatu, że zmiany będą tak gruntowne.
Nowe władze powiatowe rozpoczęły ?sprzątanie? po poprzednikach bardzo szybko. I wygląda na to, mimo iż do końca kadencji władz samorządowych pozostało zaledwie kilka miesięcy, że raczej nie będzie to kosmetyka, a coś w rodzaju sprzątania przedświątecznego, czyli bardzo gruntownego.
- Niezbywalnym prawem Zarządu jest budowanie kadr tak, żeby administracja zespolona powiatu, a w tym jednostki organizacyjne, mogły funkcjonować sprawnie, racjonalnie i skutecznie ? przekonywał radnych zebranych na sesji Tadeusz Wojtak, starosta kraśnicki. - Na przestrzeni 3,5 roku od zakończenia pierwszej kadencji nastąpił znaczny przyrost kadrowy w Starostwie Powiatowym. Postaramy się to wykazać w bilansie otwarcia, który właśnie jest przygotowywany. Chcemy w nim pokazać jak funkcjonowało Starostwo, jaką spuściznę otrzymujemy po poprzednikach. Ze wstępnej analizy, to co już daje się zauważyć, to bałagan finansowy i inwestycyjny. Ta sytuacja wymaga szybkiego uporządkowania.
Podgórski zastąpił Ofczarskiego
A zdaniem nowych władz sytuacji tej nie da się szybko uporządkować bez zmian na kilku stanowiskach. Jedną z pierwszych decyzji personalnych koalicji PSL ? ?Lubię Kraśnik?, była zmiana na stanowisku sekretarza w Starostwie. Pełniącego tę funkcję do tej pory Ireneusza Ofczarskiego zastąpił Jerzy Podgórski, który sekretarzem w kraśnickim Starostwie był już podczas I kadencji samorządu.
Zmiana ta, jak tłumaczył starosta, nie wynikała z braku zaufania do Ireneusza Ofczarskiego, a z ustaleń wewnątrzkoalicyjnych. Były sekretarz dalej zresztą ma wykorzystywać swoją wiedzę i umiejętności na rzecz mieszkańców powiatu kraśnickiego. Tym razem jednak jako dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych. Dotychczasowy dyrektor ZDP Zbigniew Wójcik został jego zastępcą.
Roszady między wydziałami
Kolejne zmiany kadrowe pociągnie za sobą z pewnością, a w zasadzie już pociągnęła, zmiana struktury organizacyjnej Starostwa Powiatowego. Głosami radnych z klubów Polskiego Stronnictwa Ludowego i ?Lubię Kraśnik? dokonano ograniczenia liczby wydziałów, z 11 do 10, i przesunięć dziedzin jakimi poszczególne wydziały mają się zajmować.
Zniknął przede wszystkim dotychczas istniejący Wydział Środowiska, Leśnictwa i Rolnictwa, który włączony został do Wydziału Architektury i Budownictwa. Wydział Promocji Zdrowia i Pomocy Społecznej zastąpiony został Wydziałem Spraw Społecznych a Wydział Edukacji. Kultury, Sportu i Turystyki przekształcono w Wydział Edukacji Sportu i Turystyki. Kultura powędrowała natomiast do dotychczasowego Wydziału Promocji i Współpracy z Organizacjami Pozarządowymi, który ostał się jako Wydział Kultury i Promocji. Zlikwidowane zostały również stanowiska bezpośrednio podległe staroście, czyli rzecznika prasowego, audytora i pełnomocnika do spraw informacji niejawnych.
Nie były to jednak tylko czysto techniczne zmiany w nazewnictwie. Ogłoszone zostaną bowiem konkursy na kierowników i zastępców kierowników nowo utworzonych wydziałów. Za kierowanie nowymi wydziałami do czasu rozstrzygnięć konkursowych już podziękowano Krzysztofowi Pulikowskiemu ? powiatowemu specjaliście od służby zdrowia oraz na przykład Katarzynie Michalczewskiej, które w ostatnich miesiącach nadzorowała powiatową edukację. Kierownicze stanowisko stracił także Marian Szafran, gdyż wydział którym kierował przyłączono do budownictwa. Zaproponowane zmiany mają zdaniem rządzących umożliwić zmniejszenie zatrudnienia w Starostwie o mniej więcej 10-15 osób.
To czystki - grzmi opozycja
Zmiany te, czego oczywiście można się było spodziewać, nie spodobały się obecnej opozycji. Najgłośniej protestował były wicestarosta Wiesław Marzec. Bronił o dziwo nawet Ireneusza Ofczarskiego, za którym, czego nie da się ukryć, zbytnio nie przepada.- Przypominam, że do końca kadencji mamy kilka miesięcy. Starosta mówi, że urząd musi działać sprawnie i skutecznie. Do tej pory działał sprawnie i skutecznie, więc nie widzę za celowe aby zmieniać sekretarza. Oceniam Ireneusza jako sekretarza sprawnego skutecznego, zapobiegliwego, który całkowicie sprawdził się na tej funkcji ? zapewniał Wiesław Marzec. ? Tu nie chodzi o nic innego tylko o to, żeby powymieniać kadrę kierowniczą w Starostwie Powiatowym. Co ma architektura do leśnictwa czy budownictwa? Przecież to jest wszystko sztuczne. Kierownicy wydziałów byli niedawno wybierani z konkursów.
- Wiele razy zarzucano nam, że będziemy wszystkich wyrzucać, wycinać. Był krzyk akurat naszych kolegów radnych. Można z perspektywy 3,5 roku powiedzieć czy tak było. To, że się tak dzieje teraz, to gra na naszą korzyść. Wcześniej nie było pospolitego ruszenia, żeby ludzi wyrzucać ? przekonywał Eugeniusz Pelak, były przewodniczący Rady Powiatu.
Fachowcy mogą spać spokojnie
Starosta Wojtak zapewniał jednak, że o żadnych czystkach nie ma mowy. Wszelkie podejmowane działania, zmiany poparte mają być gruntowna analizą istniejącego stanu rzeczy.
- To co czynimy, robimy w oparciu o obowiązujące prawo. Osoby, które są merytorycznie dobrze przygotowane, dobrze wykonują swoje zadania, nie mają się czego obawiać. Jestem zwolennikiem ludzi młodych, cenię ich dynamizm, inicjatywę i będę starał się to okazywać ? odpowiadał na zarzuty Tadeusz Wojtak. -. Zorganizujemy stosowne konkursy, przeprowadzimy weryfikację i na tej zasadzie będziemy w sposób racjonalny wybierać kadrę, tak żeby ten krótki czas jaki mamy do końca drugiej kadencji można było wykorzystać z pożytkiem dla naszego powiatu. Ci którzy się sprawdzili, merytorycznie dobrze wykonują swoje zadania są nam wciąż potrzebni.
Czy to koniec zmian? Trudno na razie powiedzieć. Mogą one nastąpić również w niektórych jednostkach organizacyjnych powiatu, ale na razie nikt oficjalnie nie chce się w tej kwestii wypowiadać. Kilku urzędników obawiających się utraty stołków już uciekło na zwolnienia lekarskie. Wydaje się jednak, że przesądzony jest los Macieja Szczepanika, dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy związanego z Samoobroną oraz wicedyrektora SP ZOZ Mirosława Włodarczyka. Mimo wcześniejszych pogłosek, jak przekonują władze powiatu, zmian nie będzie w Domach Pomocy Społecznej. Grzegorz Minik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze