Reklama

Gazetowy wehikuł czasu. Wisła popłynie przez Kraśnik

Dziś naszym gazetowym wehikułem czasu cofamy się do roku 1980 i z Nr 7(583) z dnia 1-15 kwietnia ?Życia FŁT? prezentujemy tekst pt. ?Wisła popłynie przez Kraśnik?. O czym jest ten tekst? Dlaczego Wisła miała popłynąć przez nasze miasto? I dlaczego dziś nie płynie? Zachęcamy do lektury.

Przed XII Festiwalem Pieśni o Ojczyźnie

Wisła popłynie przez Kraśnik

Jak daleko do kolejnego Festiwalu? ? pytam dyrektora Kraśnickiego Ośrodka Kultury Waldemara Grytę?

Dokładnie dwa miesiące, ale tobie pewnie nie o to chodzi?

Rzeczywiście. Zmienić pytanie?

Niekoniecznie, raczej wykręcić inny numer.

??

Po prostu. Odpowiedzialny i zasadniczy ciężar organizacji naszego Festiwalu wziął na siebie Wojewódzki Dom Kultury w Lublinie i tam pracuje się nad programem. Do nas natomiast należą rzeczy równie ważne, ale nie najistotniejsze. Jako gospodarze mamy zatroszczyć się o to, by uczestnicy Festiwalu mieli co jeść, gdzie spać, miejsce i propozycję godziwej rozrywki, by poznali nasze miasto i ludzi, nasze miejsce na mapie kulturalnej i gospodarczej.

Reklama

To dużo.

Niemało, jeśli zważyć, że chcemy się z tej roli dobrze wywiązać. Nie chcemy kwaterować naszych gości poza miastem, bo uniemożliwia im to korzystanie ze wszystkich festiwalowych imprez, wzajemne poznanie się i wspólną zabawę.

Jak zamierzacie  to zrobić? Przecież zakwaterowanie w naszych warunkach ponad tysiąca osób, to już sztuka prawie kuglarska.

Rozważamy na razie dwa warianty.

Mianowicie?

Pierwszy polegałby na pomocy szkół i udostępnieniu ich bazy, w drugim natomiast rozważamy budowę miasteczka namiotowego przy pomocy wojska oczywiście. ? Być może zrodzi się jeszcze jakiś pomysł trzeci, ale przynajmniej na razie nic o nim nie wiem.

Reklama

A tematy, powiedzmy, programowe nic mi nie powiesz?

Powiem oczywiście. Jestem przecież w posiadaniu regulaminu tegorocznego festiwalu, A ten już wiele mówi. Choćby to, że ? na Festiwal należy zakwalifikować się w drodze eliminacji. Wiem, że takie eliminacje już zostały zakończone w wielu województwach, że napływają zgłoszenia. W WDK-u opracowują szczegóły koncertów. Spotkanie w Kraśniku pomyślane będzie jako finał konkursu Pieśni o Ojczyźnie. Każdego dnia koncerty będą miały swoją gwiazdę. Mogę zdradzić, że wśród nich będzie także Maryla Rodowicz.

Reklama

Zamysłem organizatorów naszego Festiwalu było również, aby w tym roku motywem przewodnim śpiewanych tutaj piosenek była Wisła. Nie będę mówił o scenografii, bo byłoby to odbieranie widzom i uczestnikom festiwalu możliwości przeżywania niespodzianek. Mogę natomiast zdradzić, że okazji do przeżycia pięknych wzruszeń będzie wiele. Dostarczy ich z pewnością każda impreza odbywająca się w ramach Festiwalu, czy towarzysząca mu. Będzie wystawa poplenerowa, na której prezentowane będą prace powstałe podczas pleneru malarskiego, który rozpocznie się już 1 maja, będzie wystawa prac Artura Turalskiego ? scenografa Festiwalu, będzie też wiele okazji do dobrej zabawy.

A pogoda będzie?

Reklama

Nie zapeszaj. Na wszelki wypadek robimy ten nieszczęsny dach.

Dlaczego nieszczęsny?

Bo osobiście mam obawy, czy my wszyscy się pod tym dachem nie udusimy. Nie wiem co gorsze: być skąpanym w deszczu, czy w strugach własnego potu.

I kto tu kracze?

Zmieńmy zatem temat. Skoro już telefonujesz to mam do was prośbę: ogłoście, że szukamy ludzi , dla których Kraśnik, jego historia i dzisiejsze zakamarki nie mają żadnych tajemnic. Takich, którzy potrafią ciekawie opowiadać, którzy lubią i potrafią się bawić i dobrze czuć w towarzystwie innych. Chcemy powierzyć im na okres festiwalu  rolę przewodników i pilotów dla grup uczestników naszego święta.

Reklama

Z przyjemnością to robimy?

i dziękuję za rozmowę, którą prowadziła D. Krulicka

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama