Taką decyzje podjęły dzisiejszego popołudnia władze powiatowe partii. Utrata partyjnego stanowiska może też oznaczać, że Stawiarski będzie musiał pożegnać się ze stanowiskiem wiceburmistrza. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie burmistrz Mirosław Włodarczyk ma zostać poproszony o odwołanie go.
Ewentualne cofnięcie rekomendacji ze strony Prawa i Sprawiedliwości dla byłego posła oczywiście nie będzie dla burmistrza Włodarczyka zobowiązujące, ponieważ formalnie członkiem partii nie jest, choć z nią ?sympatyzuje?. Chcąc jednak mieć poparcie w Radzie Miasta Kraśnik może być zmuszony do takiej decyzji.
Przegrana Stawiarskiego w wyborach może wydawać się zaksakujaca. Wydawało się bowiem, że ma mocną pozycje w partii. Dowodem na to może być chociażby wybór go na skarbnika PiS w regionie lubelskim kilka miesięcy temu. Tymczasem okazuje się, że dużemu gronu lokalnych działaczy nie podoba się sposób w jaki rządził w PiS, a pewnie i jego decyzje jako wiceburmistrza Kraśnika.
Stawiarskiego na stanowisku pełnomocnika PiS w powiecie kraśnickim zastąpił radny powiatowy Wiesław Marzec. Marzec to przedsiębiorca, samorzadowiec z prawie 10-letnim doświadczeniem. Karierę polityczną zaczynał jako działacz Samoobrony RP. To z jej ramienia pełnił między innymi funkcję wicestarosty kraśnickiego. Ostatnio bardzo angażował się w różnego rodzaju akcje związane z uczczeniem pamięci ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem. Współorganizował niedawny "Marsz w obronie wolnych mediów", który odbył się w Kraśniku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze