Choć za oknem jeszcze zimno, to biegacze już zaczęli sezon. Tradycyjnie pierwszą imprezą jest ta rozgrywana w Wiązownie - półmaraton i towarzyszący mu bieg na 5 km. Nie zabrakło na niej zawodników Stowarzyszenia "Kraśnik Biega".
Prawie 3400 biegaczy postanowiło sprawdzić się na 21 km trasie 46 Półmaratonu Wiązowskiego. Wśród nich była trójka lokalnych biegaczy z Kraśnika: Monika Sumera (01:49:26), Łukasz Sabeł (01:49:28) i Paweł Balawender (01:42:08). Był to dla nich pierwszy start w tym roku ale z wyników już byli zadowoleni. A na trasie bezkonkurencyjny byli tradycyjnie kenijczycy, którzy zdominowali czołówkę biegu na mecie pojawiając się po godzinie i niespełna pięciu minutach.
Równolegle do "połówki" rywalizowano na dystansie pięciu kilometrów w ramach "5-tki z Toyotą Radość". Tu także nie zabrakło kraśnickich biegaczy, którzy rywalizowali na trasie m.in. razem z jedną z najlepszych naszych maratonek Wandą Panfil czy dziennikarzem Maciejem Kurzajewskim.
Kraśnik na wiązowskiej piątce reprezentowali: Mariusz Samolej (25:35), Katarzyna Buś (28:38), Mariusz Goliński (29:50), Paulina Pietras (32:38), Mateusz Pietras (38:00).
Na starcie, trasie i mecie wspierali ich członkowie i sympatycy Stowarzyszenia, którzy tego dnia sprawdzili się w roli kibiców.
Wyjazd na podwarszawskie zawody był możliwy dzięki wsparciu finansowemu Miasta Kraśnik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze