Od wielu lat brak publicznych sanitariatów to jeden z problemów miasta, który zresztą systematycznie wytyka samorządowi kraśnicki Sanepid. Teoretycznie toalet jest kilka, ale te dwie najnowsze, zlokalizowane w ruchliwych punktach miasta są zamknięte.
Poprzednie władze podjęły kroki, by sytuację w tym względzie poprawić. Wyremontowano szalet przy cmentarzu parafialnym w starej dzielnicy Kraśnika oraz zakupiono dwie nowoczesne kabiny. Ustawiono je przy skrzyżowaniu ulic Urzędowskiej i Szopena oraz przy głównym przystanku autobusowym w dzielnicy fabrycznej (przy ulicy Mickiewicza). Niestety oba zbyt długo czynne nie były. Od wielu już miesięcy nie można z nich korzystać
Przeczytaj też:
Gm. Kraśnik. Eko-Kras wstrzymał odbiór śmieci od tych co nie płacą
Kraśnik: Magistrat ustawił kosze na psie odchody
? Z pewnością jest rzeczą rażącą, że toalety te są zamknięte. Jednak, by mogły one funkcjonować, musi być zarządca odpowiedzialny za ich obsługę ? tłumaczy Mirosław Włodarczyk, burmistrz Kraśnika. ? Bez osoby zarządzającej żaden z szaletów nie może zostać ponownie otwarty. Przetarg został już przygotowany i mam nadzieję, że toalety zostaną niedługo otwarte dla mieszkańców ? obiecywał już kilka tygodni temu burmistrz.
Niestety do chwili obecnej przetargu nie ogłoszono, a toalety jak były zamknięte, tak zamknięte są do dziś. Jak długo jeszcze?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze