Celem plebiscytu „Przyszłość Medycyny” jest wyróżnienie studentów i absolwentów medycyny, którzy już teraz, mimo młodego wieku, dzięki talentowi i pracowitości dokonują wyjątkowych rzeczy. Jednym z kandydatów do tego tytułu, do głosowania na którego namawialiśmy, był pochodzący z Kraśnika Krzysztof Bartnik. Miło nam poinformować, że mobilizacja się opłacała. Pan Krzysztof został laureatem tegorocznej edycji głosowania.
- Serdecznie dziękuję wszystkim którzy oddali na mnie głos. Jestem przekonany, że dzięki pomocy kraśniczan udało mi się wygrać plebiscyt. To ogromne wyróżnienie będzie stanowiło dla mnie motywację do dalszej pracy w sferze naukowej i nie tylko – zapewnia Krzysztof Bartnik.
O dotychczasowych dokonaniach młodego lekarza napisaliśmy przy okazji jego prezentacji. Można o tym przeczytać tutaj. A jakie są najbliższe zawodowe cele pana Krzysztofa?
- Obecnie odbywam staż podyplomowy oraz przygotowuję się do rozpoczęcia specjalizacji. W swojej pracy zawodowej planuję zająć się radiologią interwencyjną. Jest to stosunkowo nowa dziedzina łącząca zdobycze chirurgii i radiologii, zajmująca się zabiegami minimalnie inwazyjnymi, takimi jak np. wewnątrznaczyniowe zamykanie tętniaków czy chemoembolizacja guzów wątroby. Aktualnie pracuję nad projektem tworzenia nowych narzędzi służących do wykonywania tych procedur, który będę realizował w szkole doktorskiej – zdradza kraśniczanin.

Przykład pana Krzysztofa pokazuje, że mieszkając i ucząc się w Kraśniku można dostać się na wymarzone studia, a później realizować się zawodowo.
- System rekrutacji na studia w Polsce jest tak skonstruowany, że aby dostać się na wymarzony kierunek, konieczne jest zdanie matury z możliwie najlepszym wynikiem. W tym celu nie wystarczy sama nauka w szkole, koniecznie trzeba poświęcić mnóstwo czasu na naukę w domu. Według mnie nauczyciele nie występują jedynie w kontekście przekazywania wiedzy, lecz przede wszystkim stanowią źródło motywacji – przekonuje kraśniczanin. - Niezwykle miło wspominam moje liceum - 2 LO im. M. Reja w Kraśniku. Podczas swojej edukacji spotkałem nauczycieli, którzy świetnie inspirowali mnie do intensywnej pracy nad sobą. Bardzo ważna w trakcie studiów jest też umiejętność pracy w zespole, której nauczyłem się trenując koszykówkę w Kraśniku. Z tego miejsca chciałbym podziękować moim trenerom, a w szczególności trenerowi Pawłowi Biskupowi. Z perspektywy czasu mogę z całą pewnością stwierdzić, że w moim przypadku edukacja w Kraśniku idealnie wpasowała się w wymogi przygotowania do studiów medycznych – dodaje młody lekarz.
Serdecznie gratulujemy panu Krzysztofowi i życzymy dalszych sukcesów na drodze zawodowej i nie tylko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze