{datsopic:5917 left}I zespół z Tomaszowa może się chyba cieszyć, że wystepując w roli faworyta dzisiejszego starcia stracił ich tylko dwa, a nie trzy punkty. Bo chociaż do 73. minuty goście wygrywali 0:2, to kraśniczanie stworzyli sobie więcej okazji bramkowych. Co najważniejsze pokazali, po raz kolejny, że gra się do końca. Oba gole dla Stali Kraśnik na wagę remisu z liderem III ligi strzelił Tomasz Ryczek.
W pierwszej połowie mecz był wyrównany z lekkim wskazaniem na Stal. Obie drużyny miały okazje do zdobycia goli. Gospodarze już w 17. minucie powinni prowadzić, ale z kilku metrów, po dokładnym podaniu Daniela Szewca, spudłował Grzegorz Leziak. 3 minuty później to Tomasovia z kolei powinna się cieszyć bramki. Na szczęście piłkę zmierzającą do bramki trącił lekko Krzysztof Mazur. To starczyło, by futbolówka jedynie otarła się o słupek i wyszła poza pole gry.
Pod koniec drugiego kwadransa gry kibice mogli zobaczyć ciekawą wymianę ciosów między obiema drużynami. Najpierw dobrą sytuację miał Filip Drozd, a chwilę później groźny strzał po kontrze tomaszowian wybronił Mazur. Po minucie na bramkę gości uderzył Melnychuk, ale obrońcy Tomasovii zablokowali ten strzał. ?Centymetrów? do zdobycia bramki zabrakło natomiast Marcelemu Packowi. Minął golkipera gości, ale strzelał z bardzo ostrego kąta i trafił tylko w boczną siatkę.
Kraśniczanie mieli więcej szans, ale to goście wykazali się skutecznością. W 41. minucie bramkę dla Tomasovii strzelił Sebastian Głaz. Jeszcze w pierwszej połowie Stal mogła wyrównać, ale uderzenie głową Filipa Drozda, po wrzutce Stadnickiego, było minimalnie niecelne. {datsopic:5922 right}
Od początku drugiej połowy goście nieco przycisnęli i już w 57. minucie dołożyli drugą bramkę. Jej strzelcem był Patryk Słotwiński. Przez chwilę wydawać się mogło, że z kraśniczan spadło powietrze, ale bardzo szybko się pozbierali i pokazali po raz kolejny, że gra się do końca.
W 73. minucie bramkę kontaktową, z podania Filipa Drozda, strzelił Tomasz Ryczek. Kilkadziesiąt sekund później ten sam napastnik mógł zdobyć kolejnego gola, ale jego silny strzał z około 20 metrów instynktownie wybronił golkiper goście. Wyrównanie przyszło w 87. minucie. Do dośrodkowania z rzutu wolnego autorstwa Daniela Szewca najwyżej skoczył Ryczek i po raz drugi pokonał bramkarza Tomasovii, co wywołało gromki aplauz na trybunach.
Kolejny świetny mecz opócz Tomka Ryczka zagrali też Krzysztof Mazur, Damian Pietroń, Filip Drozd i Daniel Szewc.
{datsopic:5990 left}Stal Kraśnik ? Tomasovia Tomaszów Lubelski 2:2
Wyjściowy skład Stali Kraśnik: Krzysztof Mazur ? Grzegorz Leziak, Damian Pietroń, Pavlo Stadnicki, Mateusz Matysiak, Daniel Szewc, Marcel Pacek, Filip Drozd, Marcin Wojtaszek, Witalij Melnychuk, Tomasz Ryczek
Rezerwa: Piotr Piotrowski, Piotr Goździuk, Tomasz Tchórz, Kamil Dydo, Jakub Rajca, Jaroslav Shpikula, Caio Monteiro
Tomasz Ryczek, napastnik Stali Kraśnik: Chyba rola autsajdera bardzo nam odpowiada. Wszyscy nas lekceważą, a my pokazujemy wolę walki do końca i to przynosi rezultaty. Tak będzie w każdym meczu. Atmosfera w drużynie jest bardzo dobra, wszyscy w szatni motywujemy się do jak najlepszej gry. Staramy się nie wytykać błędów, a podpowiadać jak można zagrać lepiej. Każdy po prostu wie co ma robić.
Zdjęcia z meczu Stal - Tomasovia można obejrzeć klikając tutaj lub na jedno ze zdjęć dołączonych do tekstu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze