O tej nominacji mówiło się już od dawna. Na początku stycznia stała się ona faktem i dr Marek Kos został powołany na sekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia.
Tak o swojej nowej pracy mówi dr Kos.
- Przez lata leczyłem ludzi. Zdarzyło się leczyć szpital w Kraśniku, szpital w Sandomierzu teraz będę leczył system. - powiedział po ogłoszeniu swojej nominacji.
Jak mówił w mediach długo wahał się czy przyjąć tę propozycję, ale ostatecznie jak mówił zdecydowało większe dobro, czyli praca dla ogółu niż jednego szpitala.
Marek Kos ma 54 lata. Przez lata związany był z Kraśnikiem i powiatem kraśnickim.
Jest absolwentem Akademii Medycznej w Lublinie. W 2001 r. otrzymał tytuł specjalisty drugiego stopnia z chirurgii ogólnej, a w 2004 r. stopień naukowy doktora nauk medycznych. Od 2014 r. ma tytuł specjalisty w zakresie zdrowia publicznego. Ukończył MBA na Wydziale Zarządzania Politechniki Lubelskiej (2018 r.) oraz MBA w ochronie zdrowia na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie (2023 r.)
Przez długie lata pracował w Kraśniku jako chirurg. W latach 2012-2019 był dyrektorem SPZOZ w Kraśniku, wcześniej – w latach 2006-2012 - pełnił w powiatowym szpitalu funkcję zastępcy dyrektora ds. medycznych.
Od 2019 roku był dyrektorem Szpitala Specjalistycznego Ducha Świętego w Sandomierzu oraz Adiunktem Katedry i Zakładu Zdrowia Publicznego UM w Lublinie.
Drugą kadencję jest radnym Sejmiku Województwa Lubelskiego do którego startował z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Jest żonaty, ma trójkę dzieci.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze