Reklama

Miasto rozdało 65 komputerów z internetem. Są w tej sprawie niejasności

Dzięki unijnemu projektowi do 65 mieszkańców Kraśnika trafił w ubiegłym roku sprzęt komputerowy wraz z dostępem do internetu na okres 8 lat. Za darmo. Na liście osób zagrożonych cyfrowym wykluczeniem znalazły się: obecna dyrektor Centrum Kultury i Promocji oraz synowa kierowniczki Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Magistrat odmawia potwierdzenia tych informacji, zasłaniając się ochroną danych osobowych. Skoro obdarowani komputerami spełniali stosowne kryteria, a miejscy urzędnicy umieścili w internecie film, gdzie większość z tych osób wymieniono z nazwiska, to skąd te tajemnice?

 

?Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu to kolejny krok podejmowany przez nasz samorząd na drodze rozwoju lokalnej społeczności. To również ważny instrument wsparcia dla kraśnickich rodzin poprzez wyrównywanie szans edukacyjnych dzieci i młodzieży oraz wyrównywanie szans na rynku pracy dla dorosłych. Osoby zagrożone wykluczeniem cyfrowym z powodu trudnej sytuacji materialnej bądź też niepełnosprawności będą miały szanse zatarcia dysproporcji wynikających z tych ograniczeń? - tak chwalił się w ubiegłym roku burmistrz Mirosław Włodarczyk przy inauguracji projektu ?INTERNET dla mieszkańców Kraśnika?.

Reklama

Projekt ?INTERNET dla mieszkańców Kraśnika? realizowany jest przez Urząd Miasta Kraśnik w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka, Działanie 8.3 Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu ? eInclusion. Nasz samorząd pozyskał na ten cel nieco ponad 700 tys. zł przy kosztach całkowitych w wysokości 824 283 zł. Środki te pozwoliły na zakup 97 zestawów komputerowych wraz z oprogramowaniem i bezpłatnym dostępem do internetu na 8 lat. 65 z nich bezpłatnie miało trafić do rodzin zagrożonych wykluczeniem cyfrowym. W grupie tej znalazło się 20 matek samotnie wychowujących dzieci, 23 rodziny niezamożne korzystające z zasiłków socjalnych oraz 22 osoby niepełnosprawne o różnym stopniu niepełnosprawności. Czy część z osób, do których takie wsparcie trafiło, rzeczywiście można uznać za wykluczone cyfrowo?

Jak wynika z informacji jakie uzyskaliśmy nieoficjalnie, część z obdarowanych osób posiadała wcześniej komputer i internet w swoich miejscach zamieszkania. Przed złożeniem wniosku do MOPS o darmowy zestaw z projektu najprawdopodobniej rozwiązała jednak umowy na dostęp do sieci. Starając się o wpis na listę uczestników trzeba było, pod zagrożeniem odpowiedzialności karnej, zadeklarować, że w gospodarstwie domowym, w którym się zamieszkuje, nie posiada się komputera i dostępu do internetu. Miasto nie prowadziło jednak weryfikacji wniosków w domach osób, które je składały. De facto nie miało nawet takich możliwości. Obecnie prowadzi wyrywkowe kontrole sprzętu w domach.

Reklama

Nie wszyscy chętni  jednak ten sprzęt dostali. Część tych, którzy formalnie spełnili warunki znalazła się na liście rezerwowej. A na liście osób, którym sprzęt przyznano, znalazła się między innymi obecna dyrektor Centrum Kultury i Promocji w Kraśniku Wioletta Drumlak. Gdy wiceburmistrz Jarosław Stawiarski był jeszcze posłem PiS, Wioletta Drumlak była jego asystentką, a w momencie realizacji projektu pracownikiem instytucji podległej Stawiarskiemu, czyli właśnie CKiP. Jest wśród nich także synowa kierowniczki Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kraśniku Elżbiety Cholewińskiej startującej z listy PiS w wyborach samorządowych (bez powodzenia). Wnioski w tej sprawie przyjmował właśnie MOPS, a dwie jego pracownice ? jak nam powiedział rzecznik magistratu Michał Mulawa - były w komisji, która je weryfikowała.

Niestety, Urząd Miasta nie chciał udostępnić listy osób zakwalifikowanych do projektu, zasłaniając się ochroną danych osobowych. Tyle że na stronie internetowej urzędowej telewizji znajduje się film z konferencji poświęconej projektowi, na której burmistrz Włodarczyk rozdawał certyfikaty uczestnikom projektu. Padają w nim nazwiska osób, które otrzymały komputery. W tym przypadku Urząd nie miał wątpliwości co do konieczności ochrony danych osobowych i dodatkowo ? wizerunku uczestników projektu.

Reklama

Co ciekawe, podczas wręczania certyfikatów nie padły nazwiska synowej kierowniczki MOPS i obecnej dyrektorki CKiP. Rzecznik urzędu nie potrafił nam powiedzieć dlaczego.

Do tematu będziemy jeszcze wracać.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama