Na przydrożnej latarni skończył jazdę w niedzielny wieczór 23-latek z którym jechało troje pasażerów. Poważniejsze obrażenia odniosła 14-latka, która była wśród nich.
Wstępne ustalenia policjantów pracujących na miejscu wskazują na to, że kierujący osobowym Audi 23-latek podróżował wraz z trojgiem pasażerów.
- W pewnym momencie na śliskiej nawierzchni nie dostosował prędkości do panujących warunków na drodze wskutek czego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w przydrożną latarnię. - mówi
14 letnia pasażerka, mieszkanka Kraśnika, odniosła obrażenia powyżej dni siedmiu i trafiła do szpitala. Kierowca był trzeźwy.
- Apelujemy do kierowców aby nie przeceniali swoich umiejętności i uwzględniali trudne warunki pogodowe. Na drodze zachowujmy się odpowiedzialnie, w przypadku zmiennych warunków atmosferycznych nigdy nie wiemy czym zaskoczy nas nawierzchnia. Pamiętajmy, że systemy bezpieczeństwa w samochodzie wspomagają proces kierowania, a nie wyręczają kierowcę z zachowania szczególnej ostrożności. Zadbajmy o bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu drogowego. - apelują policjanci.
Reklama
Za spowodowanie wypadku grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze