Reklama

Nieudane zwieńczenie sezonu. Omega Stary Zamość - MUKS Stella Kraśnik 2:1

Kraśniczanki we wczorajszym meczu przeważały, nawet jako pierwsze wyszły na prowadzenie, ale po ostatnim gwizdku to gospodynie cieszyły się ze zwycięstwa. Przegrana w Starym Zamościu nie miała już jednak znaczenia dla pozycji MUKS Stelli w ligowej tabeli na koniec sezonu. Nasze piłkarki zasłużenie mogą się cieszyć z tytułu wicemistrzyń III ligi.

Jak wspomnieliśmy na wstępie kraśniczanki miały przewagę od początku meczu. Stworzyły sobie kilka dogodnych okazji do wyjścia na prowadzenie, ale brakowało celności. Gol zdobyty przez jedną z naszych zawodniczek nie został natomiast uznany, bo zdaniem sędziego jego autorka była na spalonym. Takich wątpliwości nie było już na szczęście pod koniec pierwszej połowy, kiedy to technicznym strzałem futbolówkę do siatki gospodyń wpakowała Oliwia Kotwica.
W drugiej połowie gra się nieco wyrównała, choć wciąż ze wskazaniem na MUKS. Niestety aktywniej włączyła się w nią też pani sędzia podejmując kilka kontrowersyjnych decyzji, bądź nie interweniując, gdy była taka potrzeba. A poszkodowanymi w tych sytuacjach były nasze piłkarki. Po jednej z takich właśnie decyzji z rzutu wolnego wyrównały zawodniczki Omegi. Druga bramka dla gospodyń padła natomiast z kontry po błędzie jednej z naszych zawodniczek w defensywie. Do wyrównania okazji już nie było, bo po tym trafieniu pani sędzia zakończyła mecz.

Omega Stary Zamość - MUKS Stella Kraśnik 2:1

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama