Za rządów burmistrza Mirosława Włodarczyka już kilkakrotnie dochodziło do zmiany na stanowisku szefa Centrum Kultury i Promocji. W sumie przez niecałe 4 lata były to 4 osoby. Od jesieni 2012 roku do chwili obecnej stanowisko to nie jest obsadzone zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami ? uważa nadzór prawny wojewody, zaś burmistrz, powierzając funkcję p.o. dyrektora CKiP działaczowi PiS Michałowi Mulawie, złamał obowiązujące prawo.
Była asystentka Stawiarskiego Wioletta Drumlak i Mulawa to pełniący obowiązki dyrektorów CKiP o właściwej orientacji politycznej. Czy to wystarczy Włodarczykowi, aby lekceważyć obowiązujące przepisy? Włodarczykowi, który tak chętnie rozlicza innych z łamania prawa i to akurat tych co nie zgadzają się z jedynie słuszną linią Partii? Partii, której szefem w Kraśniku jest zresztą jego oficjalny zastępca Jarosław Stawiarski, były poseł?
Drumlak zasłynęła rok temu jako beneficjentka darmowego komputera i internetu w projekcie unijnym realizowanym przez miasto (okazało się wówczas, że jest ? cyfrowo wykluczona), a Mulawa to rzecznik prasowy Włodarczyka, któremu radni publicznie zarzucili kłamstwo, na co ten zarzekał się na posiedzeniu Rady Miasta, że? ma same sukcesy zawodowe.
Więcej w najnowszym wydaniu ?Głosu Kraśnickiego?Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze