Kilkadziesiąt projektów wpisanych zostało do Gminnego Programu Rewitalizacji. To nie tylko te zgłoszone przez Miasto czy jednostki podległe, ale przez instytucje, organizacje pozarządowe czy firmy.
Program przedłożony jeszcze przez burmistrza Wojciecha Wilka Rada Miasta przyjęła pod koniec marca.
Gdyby zrealizować wszystkie zgłoszone projekty, potrzeba by na nie było ponad 152 mln zł. Niestety każdy z wybranych będzie musiał powalczyć o dotację w konkursie jaki pod koniec maja ogłosi Urząd Marszałkowski. Do rozdysponowania będzie tu kwota prawie 400 mln zł.
Ożywić amfiteatr
Wśród wielu projektów miasto chciałoby ożywić amfiteatr i teren wokół niego. To teren w centrum miasta, wykorzystywany okazjonalnie, który wymaga sporych nakładów, by przywrócić go do świetności. Oprócz części inwestycyjnej potrzeba jeszcze dobrego pomysłu na funkcjonowanie tego obiektu, ale i tak podstawa musi być jego odnowienie tak by było gdzie organizować duże imprezy. A jak pokazały ostatnie lata, kraśniczanie i nie tylko, potrafią zapełnił taki obiekt przy dobrych propozycjach. Gdyby udało się miastu pozyskać pieniądze na ten cel, to pracy byłoby sporo. Przebudowana i rozbudowana została by istniejąca infrastruktura techniczna, w tym elektryczna, wodno-kanalizacyjna. Powstała by instalacja fotowoltaiczna i solarna, nowe ogrodzenie, przebudowane zostałyby drogi. Ważną częścią byłaby też rozbudowa i przystosowanie pomieszczeń pod sceną na potrzeby amfiteatru oraz działalności kulturalnej CKiP w Kraśniku (tuż za amfiteatrem znajduje się filia CKiP na ul. Kościuszki). Obiekt zostałby także dostosowany do potrzeb osób o szczególnych potrzebach. Szacowana wartość tego projektu to ponad 15 mln zł.
Pokazać kraśnicki zamek
Drugi projekt dotyczący kultury i historii, jest zlokalizowany po sąsiedzku amfiteatru i dotyczy wzgórza zamkowego.
Miasto chciałoby w ramach niego częściowo odsłonić, zabezpieczyć i wyeksponować fundamenty zamku, w tym elementy murów obwodowych, studni, przypuszczalnej bramy wjazdowej na zamek górny, pozostałości dworu oraz zwartej posadzki, które odsłonięto i zasypano po sezonie archeologicznym 1987-1988 (szczegółowy zakres prac miałby określić konserwator zabytków). W ramach projektu miasto chciałoby także oznaczyć kontury zabudowy zamku na powierzchni, tam gdzie niemożliwe byłoby z przyczyn technicznych odsłonięcie pozostałości zamku górnego i dolnego.
Zrekonstruowana miałaby zostać także wapienna wylewka dziedzińca zamkowego. Obok pojawiłyby się tablice informacje o okolicznościach odkrycia danego fundamentu budowli, jak również fotokopie i rysunki artefaktów, które zostały odsłonięte w danym miejscu.
Zaplanowano także przeprowadzenie badań geoarcheologicznych. Atrakcją miałyby być także metalowa makieta z oznaczeniem zamku, fosy, kościoła, parku i amfiteatru, a nieopodal stanąłby maszt z flagą przedstawiającą herb Tęczyńskich, czyli budowniczych zamku.
Usiąść przy Janie i Cecylii
Wiele miast ma swoje ławeczki, które przyciągają turystów. Taka chce mieć tez Kraśnik, który posadzić chce na niej odlane z metalu figury Jana i Cecyli wraz z tablicą opisującą historię miłości Jana Baptysty Tęczyńskiego (właściciela miasta i zamku) i Cecylii Wazówny, królewny szwedzkiej.
Powstał miałyby też nawiązującego do historii miejsca elementy zabawowe dla dzieci a dla starszych aplikacja na telefony, z którą można by poznać historię tego miejsca. Miasto chce zadbać także o takie prozaiczne i potrzebne rzeczy jak nawiązujące do miejsca latarnie. Powstała by także w okolicy toaleta z prawdziwego zdarzenia i nasadzenia roślinności.
Jeśli chodzi o centrum Kraśnika to w programie znalazł się także, zgłoszony przez kościół św. Ducha, projekt utworzenia Dziennego Domu Pobytu dla osób starszych i osób z niepełnosprawnościami przy ul. Narutowicza 31.
Przyjazny teren wokół szpitala
Odmienić teren wokół szpitala chce także SP ZOZ w Kraśniku, tak by powstało przyjazne miejsce do odpoczynku na zewnątrz szpitala dla pacjentów i odwiedzających ich rodzin. Powstać miałby park z alejkami pieszymi, ławkami itp. Wydzielono by także miejsca postojowe dla pojazdów. Rewitalizacji wymaga również zdegradowana zieleń.
Zrewitalizować ogólnodostępną przestrzeń przed budynkiem Komendy Powiatowej w Kraśniku, chce policja. Miałby tu powstać m.in. parking z prawdziwego zdarzenia.
Zalew do odnowienia
Mija już 14 lat odkąd w Kraśniku uruchomiono zalew. Wymaga on więc już pewnych działań odnowieniowych. Miasto chciałoby m.in. odnowić popularną wśród mieszkańców ścieżkę rowerową i ciągu pieszy oraz wzmocnić wały. Działania miałyby objąć również renowację mol oraz zejść z wału stanowiących miejsca dla wędkarzy.
Projekt zakłada też zmiany na campingu. Zwiększona miałaby zostać liczba domków a ich architektura dopasowana do reszty terenu (zasilać je miała by fotowoltaika). Rozbudowany miałby zostać plac zabaw.
Zmiany dotyczyły także rewitalizacji terenów dotyczących sportów wodnych w tym wypożyczalni sprzętu wodnego oraz miejsca dla „Kraśnickich Morsów”.
Ciekawą nowością nad zalewem miała by być tężnia solankowa. Wykonana byłaby z drewna, na planie sześcioboku.
Ulgi dla inwestujących na Rynku
Miasto ma plany także w stosunku do kraśnickiego rynku. Byłaby to kontynuacja działań z poprzedniej rewitalizacji. Jednym z zadań miało by być zorganizowanie parkingu na działce, która obecnie stanowi własność PSS SPOŁEM i jest dzierżawiona przez Miasto. By tak się stało budowę parkingu muszą poprzedzić badania archeologiczne całego tego terenu.
Od organizacji parkingu miasto uzależnia inne działania związane z tym terenem. Wyprowadzenie aut z tej części Rynku pozwoliło by bowiem na adaptację tego terenu na pasaż z możliwością usytuowania tu ogródków gastronomicznych/kawiarnianych, co przyczyniło by się z jednej strony do rozwoju działalności gospodarczych prowadzonych w mieszczących się wokół Rynku kamienicach, a z drugiej strony znacznie ożywiło by Rynek. Tego typu inicjatywy miasto chciało by przyciągnąć na Rynek proponując ulgi w podatku od nieruchomości dla nowych inwestorów, którzy otworzyli by w tym rejonie działalność gospodarczą związaną z usługami gastronomicznymi, turystycznymi lub szeroko rozumianym przemysłem czasu wolnego.
Pręgierz znów stanie w centrum miasta?
By przyciągnąć w to miejsce turystów miasto chciałoby wyeksponować części historycznych zabytków na tym obszarze, a więc m.in. mur ratusza z przełomu XIV i XV w., studnię z XVIII w. czy pręgierz miejski z poł. XVI w.).
Dużo mówiło się, jeszcze przed uruchomieniem poprzednim programów rewitalizacyjnych, o termomodernizacji budynków leżących w jej obszarach.
- Znaczna część budynków położonych w rejonie kraśnickiego rynku oraz wzdłuż ulic Gabriela Narutowicza oraz Tadeusza Kościuszki jest w złym stanie technicznym. Większość ma nieocieplone stropy oraz ściany, elewacje oraz dachy są zniszczone i sprawiają, iż otoczenie rynku kraśnickiego jest nieestetyczne. Efektywność energetyczna tych budynków nie spełnia norm. - napisano w Gminnym Programie.
W związku z tym zaplanowano m.in. docieplenie dachów budynków, elewacji, wymianę zewnętrznej stolarki okiennej i drzwiowej, wymiana instalacji c.o., c.w.u.
Woda z kałuży do wykorzystania
Ale rewitalizacja to nie tylko budynki czy miejsca. To także inwestycja w środowisko. Tu miasto chciałoby m.in. skorzystać z retencji i ponownego wykorzystania wody deszczowej.
W kilku miejscach Kraśnika występuje problem z odwodnieniem dróg. Woda po deszczu pozostaje na ulicach, utrudniając korzystanie z nich pieszym i kierowcom.
Miasto chciało by przeprowadzić retencję takich zastoisk wody. Wykonane zostałyby lokalne systemy magazynowania wód opadowych i roztopowych, umożliwiające wykorzystanie ich do podlewania zieleni miejskiej.
Ogrody deszczowe w mieście
Kolejnym podobnym działaniem byłoby tworzenie ogrodów deszczowych w miejscach, w których po opadach zbiera się znaczna ilość wody, m.in. przy rurach spustowych budynków zabudowy wielorodzinnej. Ogrody deszczowe to szczególny rodzaj rabat roślinnych, sadzonych w niewielkich zagłębieniach terenu. Zwiększają one chłonność gleby oraz wspomagają oczyszczenie wody spływającej z dachów, ulic i chodników z zanieczyszczeń powierzchniowych i liniowych (m.in. metali ciężkich).
Kolejny projekt związany z ekologią to tzw. parki kieszonkowe. Miasto chciałoby stworzyć takie niewielkich rozmiarów (do kilkudziesięciu m.kw.) parki zawierających zieleń wysoką, ławki lub inne meble miejskiej architektury, zapewniające możliwość wypoczywania wraz z energooszczędnym oświetleniem typu parkowego.
Nowe oblicze terenu w Koszarach
Terenem, który miasto chciałoby zagospodarować na nowo jest obszar w Koszarach za blokami w okolicy szpitala.
Miasto chciałoby odnowić placu zabaw: zakupione i zamontowane zostałyby urządzenia – zabawki dostosowane do różnego wieku dzieci korzystających z placu zabaw. Nowe huśtawki, drabinki, trampoliny, itp. a sam plac zostałby ogrodzony i oświetlony. W okolicy powstałoby też Miasteczko Ruchu Drogowego. Na jego terenie mogły być organizowane zajęcia z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla dzieci oraz egzaminy na kartę rowerową.
Ważnym elementem w tym miejscu byłby parking dla samochodów osobowych. Projekt zakładałby utworzenie 30 miejsc postojowych dla samochodów osobowych.
Miasto bardziej dostępne
Miasto nie zapomniało też o osobach z niepełnosprawnościami. Z myślą o nich stworzono w Gminnym Programie Rewitalizacji projekt „Dostępna przestrzeń miejska – prawo, a nie przywilej! Dostosowanie przestrzeni miejskiej do osób o szczególnych potrzebach.”
Istotną sprawą są także warunki w jakich wychowują się i uczą najmłodsi kraśniczanie. Stąd projekt „Inwestycja w przyszłość” zawarty w GPR związany z odnowieniem i unowocześnieniem przedszkoli i szkół. Z aktywnością mieszkańców związany jest natomiast projekt utworzenia Kraśnickiego Centrum Wsparcia Organizacji Pozarządowych.
Do Programu wpisany został także projekt rewitalizacji starej części cmentarza, który zakłada m.in. utworzenie dodatkowego wejścia na nekropolię od strony ul. Żytniej ale też lepszy dostęp do informacji historycznych związanych z cmentarzem.
To tylko część projektów jakie znalazły się w miejskim Programie Rewitalizacji. Umieszczenie ich w tym dokumencie to dopiero pierwszy etap. Ich twórcy będą mogli teraz aplikować do Urzędu Marszałkowskiego o środki, gdy uruchomiony zostanie konkurs na rewitalizację miast. Jeśli projekty ocenione zostaną wysoko będą miały szansę na dofinansowanie nawet 85 procentowe, w tym także kwalifikowalny podatek VAT.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze