Po raz drugi w Dzierzkowicach mieszkańcy wraz z władzami gminy i przedstawicielami parafii spotkali się na wspólnym świętowaniu Trzech Króli. Tradycji stało się zadość i trzej Mędrcy po złożeniu darów małemu Jezusowi w tradycyjnym orszaku przeszli do pobliskiej szkoły gdzie odbył się świąteczno-noworoczny koncert.
Po raz drugi gmina Dzierzkowice wraz z Ośrodkiem Kultury i szkołą w Terpentynie znalazła się wśród ponad 800 organizatorów Orszaków Trzech Króli w Polsce, którzy organizują świętowanie tego dnia właśnie w ten sposób.
W Dzierzkowicach najpierw pastuszkowie z gwiazdą, Józefem (Emil Jagodziński), Maryją (Aleksandra Lipińska) i Dzieciątkiem oraz trzema Królami (wójt Marcin Gąsiorowski, sekretarz gminy Tomasz Ośka i przewodniczący Rady Gminy Dariusz Latos) dotarli do miejscowego kościoła gdzie powitał ich ks. proboszcz Wiesław Rycerz. Po mszy św. już wspólnie z mieszkańcami udali się do żłóbka na plenerowej scenie gdzie odbyła się inscenizacja przekazania darów nowo narodzonemu Jezusowi. Po krótkim kolędowaniu orszak przeszedł do hali szkoły w Terpentynie na świąteczno-noworoczny koncert, w którym wzięły udział grupy działające w lokalnym GOKu: od przedszkolaków po seniorów.
Śpiewano, tańczono, grano a wszystko to w świątecznej atmosferze. Tradycyjnie też odbył się też kiermasz misyjny (święto Trzech Króli to także Dzień Modlitwy i Pomocy Misjom) na rzecz mieszkańców jednej z wiosek w Peru, gdzie na misjach właśnie przebywa jedna z sióstr pochodząca z naszego terenu.
Uczestnicy świętowania mogli posilić się też pierogami czy bigosem i napić gorącej herbaty.
Gościem dzierzkowickiego świętowania był dr Marek Kos, świeżo upieczony wiceminister zdrowia, który złożył przybyłym noworoczne życzenia, głównie oczywiście zdrowia.
A jak wyglądało tegoroczne świętowanie w Dzierzkowicach możecie zobaczyć na naszych zdjęciach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze