Reklama

Pewne zwycięstwo nad Wisłoką Dębica. Stal nie rezygnuje z walki o utrzymanie w III lidze

Po kilku miesiącach bez ligowej wygranej piłkarze Stali Kraśnik w końcu się przełamali i przed własną publicznością pokonali Wisłokę Dębica 3:1. Był to jednocześnie pierwszy komplet punktów wywalczony przez zespół prowadzony przez trenera Szymona Szydełkę w tym roku.

Już wcześniejsze spotkania sygnalizowały poprawę formy gospodarzy. Potwierdzenie przyszło w piątkowy wieczór – i to w bardzo przekonującym stylu.

Od pierwszych minut Stal narzuciła swoje warunki gry, a kluczowa dla losów meczu okazała się pierwsza połowa. Wynik otworzył w 13. minucie Antoni Łukawski, który najlepiej odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Skutecznym uderzeniem głową pokonał bramkarza gości. Niespełna kwadrans później było już 2:0. Po szybkim ataku i zgraniu piłki przez Vladyslava Buhaia, sytuację sam na sam wykorzystał Patryk Peciak, popisując się precyzyjnym lobem.

Reklama

Gospodarze nie zamierzali zwalniać tempa. Jeszcze przed przerwą ponownie dał o sobie znać duet Buhai–Peciak. Tym razem strzał napastnika został zatrzymany przez golkipera Wisłoki, jednak przy dobitce Buhaia bramkarz był już bezradny. Do szatni Stal schodziła więc z komfortowym prowadzeniem 3:0.

Po zmianie stron goście próbowali wrócić do gry. W 60. minucie zmniejszyli straty po skutecznie wykonanym rzucie karnym przez Krzysztofa Żmudę. Był to jednak jedynie moment nadziei dla zespołu z Dębicy. Stal kontrolowała przebieg spotkania i nie pozwoliła rywalom na stworzenie większego zagrożenia pod własną bramką.

Reklama

W końcówce emocje dodatkowo opadły, gdy Wisłoka kończyła mecz w podwójnym osłabieniu po czerwonych kartkach w doliczonym czasie gry.

Ostatecznie kraśniczanie pewnie dowieźli korzystny wynik do końca, przerywając niekorzystną serię i dopisując niezwykle cenne trzy punkty.

Stal Kraśnik – Wisłoka Dębica 3:1 (3:0)

Stal Kraśnik: E. Topór – Zawistowski, Duarte, Czerech, Marcinkowski, Dombouya, Łukawski, Martinez (86’ Żabecki), Król, Peciak (68’ Babor), Buhai (76’ Tonin)

***

Wygrana z Dębicą to wyraźny sygnał, że Stal Kraśnik nie zamierza składać broni w walce o pozostanie w III lidze. A z taka grą i poprawą skuteczności są na to szanse. Niezwykle ważny w tym kontekście będzie kolejny mecz. 9 maja na wyjeździe podopieczni trenera Szydełko zmierzą się z Cracovią II Kraków.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/05/2026 14:22
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama