Nasze miasto jest pierwszym w kraju, w którym chińska marka KingLong zaprezentowała swój autobus elektryczny i przekazała go do bezpłatnych testów. Dzięki temu mieszkańcy mogli przez tydzień przekonać się po raz kolejny jak podróżuje się elektrykiem, a kierowcy i pracownicy MPK nabierali doświadczenia w prowadzeniu i obsłudze takich pojazdów.
Marka KingLong jest częścią chińskiej grupy Golden Dragon. Firma od 14 lat z rzędu znajduje się na liście „Top 500 najbardziej wartościowych marek w Chinach". Jest w pierwszej trójce największych marek motoryzacyjnych w Chinach, a tym samym jedną z największych grup motoryzacyjnych na świecie. Jakiś czas temu w Lublinie otworzyła przedstawicielstwo na Polskę i kraje bałtyckie a we środę 15 listopada w Kraśniku, a jednocześnie pierwszy raz w Polsce, zaprezentowała autobus elektryczny SmartCity PEV9. Przez tydzień ten pojazd klasy MIDI, mierzy 9 metrów długości, zabierający na pokład ok. 60 pasażerów, jeździł we flocie MPK wożąc jej pasażerów.
- Wybór Kraśnika na pierwsze miasto w Polsce gdzie prezentujemy nasz autobus nie był przypadkowy bo miasto wykazuje dużą inicjatywę w kierunku zero emisyjnego transportu. Cieszę się, że samorządy tej wielkości, które mają ograniczone środki starają się myśleć ekologicznie. Nasze autobusy są dostosowane do potrzeb właśnie takich, mniejszych samorządów, chociażby elastycznością w dostosowaniu specyfikacji do potrzeb - powiedział Paweł Dzikowski z EV Motors sp. z o. o. - firmy z Lublina, która jest dystrybutorem marki KingLong na Polskę i kraje bałtyckie.
To już kolejny elektryczny autobus jakie testuje miejska spółka komunikacyjna.
- Takie doświadczenie jest dla nas ważne, bo w przyszłym roku będziemy mieć w swoim taborze cztery autobusy elektryczne, a dzięki temu, że już teraz nasi kierowcy, mechanicy mogą zapoznawać się z tą technologią to zaprocentuje w przyszłości. No i korzystają z nich nasi mieszkańcy - Powiedział prezes MPK Kraśnik Leszek Zdybicki.
Z inicjatywy cieszą się także władze miasta, które zdecydowały się wejść w temat elektryków dzięki czemu od przyszłego roku będziemy jeździć nimi na stałe.
- Dzięki inicjatywie MPK trochę tych autobusów elektrycznych udało się przetestować. Były to autobusy różnych marek i myślę, że mieszkańcy Kraśnika już się do nich przyzwyczaili. Ciche, ekologiczne, wygodne. Takie autobusy są przyszłością miejskiej komunikacji - powiedział burmistrz Wojciech Wilk.
Władze spółki po wielu praktycznych testach widzą zalety tych pojazdów.
- Są to przede wszystkim autobusy bardzo ciche. Nie wydzielają spalin dzięki czemu powietrze w Kraśniku jest bardziej czyste. Mają też szereg rozwiązań związanych z bezpieczeństwem pasażerów jak i prowadzenia takiego pojazdu. - mówi Maksym Bratko, dyrektor ds. Eksploatacji i Rozwoju, Prokurent z MPK w Kraśniku.
Marka KingLong jest obecna w kilku krajach europejskich, a autobus do Kraśnika przyjechał z Litwy, a dokładniej z Wilna.
W Kraśniku przebywa na testach do 21 listopada. Potem będzie można nim jeździć m.in. w Zakopanem. Czy w przyszłości pojawi się w Kraśniku na stałe? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że od marca przyszłego roku na ulice miasta wyjadą elektryki firmy MAN, które MPK zamówiło dzięki 80% dofinansowaniu jakie pozyskała firm z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Miejska Spółka MPK ma już podpisaną umowę na dostawę 4 autobusów elektrycznych, infrastruktury ładowania oraz szkoleń pracowników w tym zakresie. MAN dostarczy autobusy z rodziny Lion's City Electric o długości 10,5. Wszystkie autobusy oraz ładowarki będą wyprodukowane w Polsce. Zakończenie dostaw autobusów planowane jest na Maj 2024 roku, wówczas wszystkie "elektryki" w komplecie wyjadą na miasto. Wartość projektu to ok. 10 mln zł brutto.
Miasto chce zrobić też kolejny krok w kierunku transportu zeroemisyjnego i pozyskać fundusze m.in. na kolejne autobusy w ramach tzw. Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego i środków unijnych jakie na niego są przewidziane.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze