Są na chodnikach i trawnikach. By w coś nie wdepnąć trzeba czasami uprawiać slalom. Wraz z topniejącym śniegiem odsłonięte zostało śmierdzące oblicze naszego miasta. O problemie psich kup i właścicielach czworonogów nie sprzątających po swoich pupilach mówi się praktycznie co roku po zimie. Także w naszym mieście. Ale czy coś się w tym temacie robi?
Według statystyk podatkowych (mieszkańcy Kraśnika mają obowiązek uiszczania opłat z tytułu posiadania psa) w 2012 roku na terenie naszego miasta było 527 psów. Można jednak przyjąć, że szczekających czworonogów w naszym mieście jest zdecydowanie więcej. Może nawet kilka razy więcej niż mówią to podatkowe statystyki. Duża ich część codziennie spaceruje ze swoimi właścicielami po mieście i właśnie na trawnikach, chodnikach czy w parkach załatwia swoje potrzeby.
Na terenie miasta ustawionych jest 20 koszy na tego typu zanieczyszczenia. Jak informuje magistrat opróżniane są one w zależności od potrzeb. Czy powinno być ich więcej to kwestia dyskusyjna, ale jak zauważają urzędnicy, i mają rację, problem polega na tym, że korzysta z nich niewiele osób. Większość wyprowadzających psy na spacer nie zaprząta sobie głowy tym, że jak ich zwierzak załatwi swoją potrzebę, to nie tylko wypadałoby, ale też jest obowiązek, by po nim posprzątać.
Nie skłania ich do tego nawet zagrożenie karą. Tym którzy nie dbają o sprzątanie po swoich zwierzętach grozi mandat w wysokości od 50 zł do 250 zł lub pouczenie z art. 77 Kodeksu Wykroczeń. Może dlatego, że ci którzy porządku w mieście pilnują, a więc straż miejska, zbyt często ze swoich uprawnień w tym zakresie nie korzysta. W okresie od marca 2012 do marca 2013 roku ukaranych zostało w ten sposób jedynie 26 osób. To ma się zmienić.
Michał Mulawa, rzecznik kraśnickiego magistratu: Burmistrz polecił Straży Miejskiej zwrócenie uwagi na ten problem i oczekuje działań m.in. baczniejszego monitoringu terenów zielonych oraz zwiększenie ilości patroli w godzinach porannych. Strażnicy sprawdzą czy psy są wyprowadzane na smyczy i czy właściciele sprzątają po nich odchody. Zachęcamy i apelujemy do wszystkich mieszkańców, którzy posiadają zwierzęta o dbanie o czystość i bezpieczeństwo w mieście.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze