Tak można streścić decyzję radnych, którzy na wniosek burmistrza zmienili regulamin zalewu dotyczący pływania po nim pojazdami o napędzie spalinowym.
Dyskusja w tym punkcie obrad Rady Miasta szła w dwóch kierunkach: jeden to całkowity zakaz korzystania z takich pojazdów na kraśnickim zalewie. Zwolennicy podnosili argumenty, że jest to niewielki zbiornik, zbudowany po to by mieszkańcy mogli na nim odpocząć właśnie bez huku i ryku silników. Łodzie motorowe i skutery na zalewie to także niewygodny temat dla wędkarzy, których ze zbiornika korzysta sporo.
Czytaj więcej:
Mają w nosie uchwałę Rady Miasta? Po zalewie kraśnickim pływały skutery
Popływamy skuterem po Zalewie Kraśnickim? Ale tylko służbowo lub w czasie imprez
Burmistrz, który był wnioskodawcą zmiany w regulaminie, wnosił by możliwość korzystania z pojazdów z napędem spalinowym miały tylko odpowiednie służby, w tym obsługa zalewu a także organizatorzy imprez nad zalewem. Chodzi o to, by w ich trakcie można było skorzystać z takich atrakcji jak przejażdżka skuterem wodnym, czy bananem ciągniętym przez motorówkę. W wielu miejscach w Polsce popularne są także poduszkowce. Takich imprez z silnikowym sprzętem pływającym ma być tylko 3 w roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze