Swoje działania w 2023 roku podsumowali powiatowi strażacy. Patrząc na ilość zdarzeń można by powiedzieć, że był on spokojniejszy niż poprzedni.
W ubiegłym roku lokalna straż pożarna odnotowała 843 zdarzeń. W większości były to miejscowe zagrożenia - 622 i pożary (169 małe i 13 średnie).
Generalnie zdarzeń w ubiegłym roku było o ponad 150 mniej niż rok wcześniej.
Najczęstszą przyczyną pożarów była nieprawidłowa eksploatacja urządzeń grzewczych (42 zdarzenia), umyślne podpalenia (39) oraz ludzka nieostrożność.
Do pożarów dochodziło najczęściej w budynkach mieszkalnych (67) oraz na terenach rolniczych (38 zdarzeń).
Najwięcej pożarów było w mieście Kraśniku - 40, gm. Gościeradów - 23, gm. Kraśnik - 22, a najmniej w gm. Wilkołaz. Wielkość strat w wyniku pożarów i miejscowych zdarzeń na terenie powiatu w minionym roku wyniosła prawie 5 mln zł.
Niestety pojawiają się też fałszywe alarmy, z czego w tzw. dobrej wierze było ich w ubiegłym roku 22, wysłane przez instalacje wykrywania - 14 i 3 zgłoszone złośliwie.
Jeśli chodzi o miejscowe zagrożenia, czyli interwencje straży poza pożarami, to także najwięcej ich było w mieście Kraśniku - 203, a najmniej w gm. Dzierzkowice - 32. W pozostałych gminach rozkładały się one w miarę po równo po niespełna 50 zdarzeń w roku.
Generalnie większość terenu powiatu (86,5%) jest odpowiedni zabezpieczona jeśli chodzi o obecność i gotowość do działania jednostek państwowej i ochotniczej straży. Jedynie północne części gminy Annopol i Gościeradów oraz skrajna północna część gminy Urzędów są terenami gdzie ta ochrona powinna być wzmocniona.
Jak mówił komendant Tomasz Michalczyk kraśnicka Komenda Państwowej Straży Pożarnej jest bardzo dobrze zaopatrzona w sprzęt i przez najbliższych kilka lat nie będzie potrzebowała żadnych nowych zakupów.
Strażacy, wszyscy z załogi mają za sobą kurs kwalifikowanej pierwszej pomocy a duża część to kwalifikowani ratownicy medyczni, którzy poza służbą w Straży pełnią też służbę medyczną w pogotowiu, czy szpitalnym oddziałach ratunkowych. To powoduje, że wysyłani są oni także do wezwań medycznych.
- Straż pożarna często dysponowana jest do interwencji związanych z koniecznością udzielenia pierwszej pomocy w tym w trudnych wypadkach. Nad podziw często wpływają do nas zdarzenia takie jak nagłe zatrzymanie krążenia, gdzie w równoległym trybie ze służbą medyczną jesteśmy dysponowani z powodu czasowego, lokalnego braku zespołu ratownictwa medycznego i należy się cieszyć, że nasi strażacy dokształcają się w tym kierunku. - mówił podczas sesji rady powiatu Komendant Powiatowy PSP – bryg. Tomasz Michalczyk.
Reklama
Komendant podawał przykłady innych krajów, gdzie służby paramedyczne, których członkami są strażacy z odpowiednimi kwalifikacjami medycznymi wysyłani są do wielu zdarzeń. W Polsce pojawiły się już pierwsze karetki w zasobach Państwowej Straży Pożarnej. W Kraśniku takich planów nie ma, bo w bazie na ul. Obwodowej, razem ze strażakami dyżuruje już zespół ratownictwa medycznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze