139 miast w Polsce, w tym Kraśnik, zawalczy o 1,424 mld zł z Funduszy Szwajcarskich na swoje projekty. „Projekt dotyczy konkretnych średnich miast w Polsce, które mierzą się z wyzwaniami demograficznymi, rozwojowymi i potrzebują wsparcia, aby móc iść do przodu z jak najszybszym rozwojem i korzyścią dla swoich mieszkańców” – powiedziała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz która wraz z ambasadorem Szwajcarii zainaugurowała projekt w Kraśniku.
Nasze miasto jest jednym ze 139 miast w Polsce, które mają szansę otrzymać wsparcie na rozwój z Polsko-Szwajcarskiego Programu Rozwoju Miast. Jest to program finansowany z drugiej edycji Funduszy Szwajcarskich dla Polski i realizowany ze Związkiem Miast Polskich, a MFiPR pełni rolę jego operatora. Burmistrz Wojciech Wilk, który podczas konferencji na Kościuszki 26 pełnił funkcję gospodarza miejsca, zadeklarował, że miasto będzie chciało starać się o pieniądze z tego funduszu.
Celem programu jest wsparcie miast, które są zagrożone utratą funkcji społeczno-gospodarczych. Są to miasta, w których np. w wyniku transformacji ustrojowej pojawiły się wyzwania związane z odpływem ludności do największych miast, niską dzietnością, czy zanieczyszczeniem powietrza.
- Zachęcamy miasta średniej wielkości do skorzystania z tej unikalnej możliwości rozwojowej i inwestycyjnej. Tutaj na miejscu wiecie najlepiej, gdzie należy zainwestować środki, aby jakość życia w Waszych miastach była jak najlepsza – mówiła w Kraśniku minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
- Program Rozwoju Miast ze szwajcarskim wkładem w wysokości ponad 278 mln franków szwajcarskich jest fundamentem nowego Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy mającego na celu zmniejszenie różnic społecznych i gospodarczych, promowanie współpracy dwustronnej i wzmocnienie wymiany wiedzy – powiedział Ambasador Szwajcarii w Polsce Fabrice Filliez.
Reklama
A pieniądze (od 40 do 80 mln zł) można pozyskać na kompleksowe projekty, z których wesprzeć można wiele różnych działań związanych np. z inwestycjami, ale i edukacją, zieloną energią, zdrowiem, transportem, terenami zielonymi czy rozwojem społeczeństwa obywatelskiego.
A miasta mogą liczyć nawet na dofinansowanie w wysokości 100 proc. wydatków. To ile dany projekt uzyska wsparcia zależeć będzie m.in. od zasobności gminy i możliwości sfinansowania wkładu własnego. Finalnie, na wysokość wsparcia w każdym przypadku będą miały wpływ przepisy o pomocy publicznej.
Nabór będzie dwuetapowy. Miasta mają prawie 10 miesięcy (do 16 grudnia 2024 r.) na złożenie wstępnych propozycji projektów, a później, po wyborze finalistów, 5 miesięcy na ostateczne przygotowanie swoich przedsięwzięć. Miastom w przygotowaniu i realizacji projektów pomogą eksperci ze Związku Miast Polskich i ze Szwajcarii. Ostatecznie na dofinansowanie może liczyć kilkanaście miast.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze