Cyclone Manufacturing to największa prywatna firma w Kanadzie specjalizująca się w produkcji komponentów dla lotnictwa. Chce inwestować w Kraśniku i otworzyć tu swój oddział. Jak się dowiedzieliśmy, Cyclone zainteresowany jest zakupem starej hali fabrycznej przy FŁT, w pobliżu firmy Nabor. Liczy też na ulgi podatkowe.
- Deklaracje oraz wysiłki podejmowane przez starostę kraśnickiego Andrzeja Maja dają nadzieję na realną i dynamiczną współpracę między naszą firmą, a lokalną administracją - napisał w liście do starosty i innych samorządowców prezes Cyclone MFG Inc. Andrew Sochaj.
Firma powstała w 1964 r. i w miarę rozwoju rozszerzała swoją działalność. Aktualnie w samej Kanadzie działają cztery fabryki. Cyclone MFG Inc. produkuje części dla czołowych firm na międzynarodowym rynku, takich jak Airbus, Boeing, Gulfstream i Lockheed Martin. Bardzo dobre perspektywy dla branży lotniczej oznaczają możliwość wzrostu produkcji w ciągu dwóch lat nawet o 100%. Firma ma w planach utworzenie Cyclone Polska. Europejski oddział firmy mógłby mieć swoją siedzibę w Kraśniku.
Dobre perspektywy dla branży dotyczą także Polski, o czym świadczy choćby działalność Śląskiego Centrum Naukowo-Technologicznego czy Doliny Lotniczej. Kraśnik mógłby dołączyć do takich ośrodków jak Rzeszów, Świdnik czy Mielec. Prezes Sochaj podkreśla, że wizyty w Polsce - m.in. w Kraśniku i Lublinie - oraz prowadzone rozmowy przebiegały w bardzo dobrej atmosferze i dają nadzieję na nawiązanie bliższej współpracy z pracującymi tu specjalistami i przedsiębiorcami.
Taka kooperacja jest już od kilku lat realizowana m.in. z kraśnicką firmą Nabor.
- Od objęcia urzędu starosty, wykorzystując moje kontakty z kanadyjską Polonią, namawiałem pana Sochaja do ponownego zainteresowania się Kraśnikiem, gdzie mógłby zainwestować przy FŁT. Ważnym łącznikiem z Kanadą jest pan Wojciech Naborczyk, za co należy mu się podziękowanie - podkreśla starosta Maj.
Jak się dowiedzieliśmy, Cyclone zainteresowany jest zakupem od miasta starej hali fabrycznej przy FŁT, w pobliżu firmy Nabor. Liczy też na ulgi podatkowe.
- Cieszę się z dobrej opinii kanadyjskiego inwestora na temat lokalnych władz powiatu, a także władz Kraśnika i Lublina. Mam nadzieję, że znajdzie ona potwierdzenie w praktyce i rzeczywiście powstanie u nas siedziba polskiego oddziału firmy. To w dużej mierze zależy teraz od władz miasta. Nie zmarnujmy tej szansy. Ja ze swej strony deklaruję pełne wsparcie - podkreśla Andrzej Maj.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze