Reklama

We Are The Champions. Ułańsko, rodzinnie, elektrycznie a na koniec po królewsku

Niedziela czyli drugi dzień Dni Kraśnika 2023 zaczęła się od mocnego ułańskiego akcentu. Dni miasta łączą się bowiem ze świętem jednej z naszych "marek" i historycznej spuścizny jakim jest 24 Pułk Ułanów. W kościele modlono się za poległych i zmarłych ułanów a po mszy uroczyście odsłonięto odrestaurowany pomnik ku czci tych co walczyli z biało-żółtymi barwami.

Odsłonięty w 1966 roku pomnik, sfinansowany ze składek byłych ułanów, był już w kiepskim stanie. Stąd decyzja władz miasta o przeznaczeniu ponad 120 tys. zł na jego odnowienie. Teraz prezentuje się on wspaniale, co można było zobaczyć podczas uroczystości.

- Zakres prac objął między innymi demontaż uszkodzonych elementów, uzupełnienie ubytków konstrukcji, wykonanie i montaż nowych płyt granitowych, ale również tych marmurowych, płyt inskrypcyjnych. - mówi burmistrz Wojciech Wilk.

Odsłonięcie pomnika i uroczystości przy nim były też okazją do podziękowań, odznaczeń dla ułańskiego środowiska i złożenia kwiatów pod nim.

Reklama

W uroczystości aktynie brali udział m.in. żołnierze z 11. Brygady Zmechanizowanej, która przejęła tradycje i barwy 24 PU, grupy rekonstrukcyjne i osoby związane ze środowiskiem dywizji generała Maczka, w której skład wchodził pułk.

To nie był koniec ułańskich akcentów tego dnia. W parku św. Jana Pawła II tradycja spotkała się bowiem z nowoczesnością. Na parkingu 1 stanęły dwa czołgi Leopard z Warszawskiej Brygady Pancernej. Można było na chwilę poczuć się jak prawdziwi żołnierze za sprawą mini strzelnicy czy placu dla saperów jakie stworzono przy parku. Dla dzieci wojskowi przygotowali mini tor przeszkód w trakcie którego z replika broni i hełmem na głowie najmłodsi wcielali się w rolę żołnierzy na bojowych ćwiczeniach.

Reklama

Była też wojskowa tradycja czyli pokaz ułański Kawalerii  z Borowa na koniach, która jeździ w barwach naszego pułku. To już tradycja lipcowego świętowania, która gromadzi zawsze wielu widzów.

Oprócz tego w parku było wiele atrakcji dla całych rodzin, a czas umilały m.in. młode wokalistki z CKiP, które szlifują swoje talenty pod okiem Pawła Cieliczki.

Popołudniem na plac targowy przy ul. Oboźnej zajechała parada osobowych klasyków i zabytkowe autobusy. Impreza przyciągnęła rzesze kraśniczan, którzy z łezką w oku ale i zaciekawieniem przyglądali się pojazdom, które woziły nas przed laty. Można było przejechać się  tez piętrowym autobusem czy ogórkiem cabrio. A na deser zostawiono pokaz elektrycznego MANa, którego krótsi "bracia" w przyszłym roku dotrą do naszego miasta. Szczegółowo piszemy o tym tutaj.

Reklama

Połączeniem tego co było z dzisiejszym dniem był także koncert Queen Symphonica. Choć Frediego Mercury nie ma już wśród nas pozostała muzyka, która podana w nowoczesny sposób przypadła do gustu kraśniczanom, którzy tłumnie pojawili się w amfiteatrze. Ze sceny w ponad dwugodzinnym koncercie zabrzmiała większość przebojów legendarnego Queeniu i nie tylko. Przy dźwiękach "Bohemian Rapsody", "Show must go one" czy "We Are the Champions", bawiono się do późnych godzin wieczornych.

A jak wyglądał drugi dzień Dni Kraśnika 2023 w obiektywie możecie zobaczyć w naszej galerii.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama