Reklama

Zawodowa jednostka zawita do powiatu jeszcze w tym roku?

Taki jest plan Ministerstwa Obrony Narodowej. Żołnierze mają stacjonować na terenie po byłej szkole rolniczej w Wólce Gościeradowskiej, którą ministerstwo kupi od powiatu kraśnickiego za ponad 10 mln zł, gdzie powstanie kilkusetosobowa jednostka.

W ostatnich kilkunastu miesiącach było kilka rekonesansów, wojsko przyjeżdżało na zaproponowany przez powiat teren, oglądało, analizowało i podjęło pozytywną decyzję.

W czwartek 20 września Powiat Kraśnicki podpisze umowę sprzedaży ponad 40 ha terenu bo byłej szkole w Wólce Gościeradowskiej, przed budynkiem której zorganizowano we środę konferencję prasową.

- Spotykamy się w historycznym momencie, bowiem w dniu jutrzejszym zostaną sfinalizowane działania zarówno zarządu powiatu jak i Ministerstwa Obrony Narodowej aby ten kompleks budynków po byłej szkole, jak i teren do niej przylegający zbyć na rzecz MON. - mówił starosta Paweł Kudrel.

Reklama

Docelowo w Wólce ma powstać zawodowa jednostka wojskowa.

- Już niedługo tu w Wólce Gościeradowskiej stanie kilkuset żołnierzy. Będzie to jednostka wojskowa stworzona od podstaw w ramach 18 Dywizji Zmechanizowanej. Pan minister Mariusz Błaszczak wielokrotnie podkreślał, że tu na Lubelszczyźnie jest dobry klimat dla wojska, że dużo osób wstępuje do w szeregi armii. Chciałem podziękować społeczności lokalnej, władzom powiatu i województwa za współpracę, zrozumienie. Za to że udaje nam się tak szybko finalizować  kwestie związane z zakupem tej nieruchomości - mówił podczas konferencji prasowej w Wólce Dyrektor Departamentu Infrastruktury Ministerstwa Obrony Narodowej dr Marcin Mazuryk.

Reklama

Wiadomo też, choć na razie bez szczegółów, jakie wojsko do nas zawita.

- 18 "Żelazna" Dywizja, będzie wzmocniona o czwartą brygadę. I tu będą elementy tej czwartej brygady. Będzie to na pewno jednostka zmechanizowana. Pojawią się tu różnego rodzaju pojazdy: Jelcze, Rosomaki, Borsuki. Te 40 zakupionych hektarów to będzie dobre miejsce by wojsko miało gdzie ćwiczyć. - stwierdził przedstawiciel MON.

- Cieszę się, że wojsko wraca na nasze tereny. To istotne z bardzo wielu względów - mówił przewodniczący Rady Powiatu Jacek Dubiel.

Reklama

Lokalni politycy podkreślali także elementy związane z bezpieczeństwem.

- W kontekście działań za naszą wschodnią granicą i tego co się dzieje na Ukrainie, umacnianie wschodniej flanki, naszej wschodniej granicy jest działaniem zasadnym i potrzebnym. To także szansa na rozwój społeczno-gospodarczy powiatu kraśnickiego. - mówił starosta Kudrel.

- To jest bardzo ważny dzień dla powiatu kraśnickiego, dla Lubelszczyzny. Jesteśmy bombardowani informacjami jak wyglądała polityka poprzedników, że linia obrona miała być na linii Wisły. Co to oznaczało dla Lubelszczyzny? Tragedię w pierwszych dniach wojny. Teraz rząd Zjednoczonej Prawicy odwrócił tę sytuację i dlatego potrzebne są jednostki, które wcześniej były likwidowane, bo bezpieczeństwo jest na pierwszym miejscu - stwierdził poseł Kazimierz Choma.

Reklama

- Dziś jesteśmy świadkami tego, że rząd Polski dba o bezpieczeństwo narodowe, bezpieczeństwo Polaków, nas tutaj na Lubelszczyźnie. Dowodem na to jest ta inwestycja, gdzie MON przejmuje teren po szkole rolniczej. Wojsko, które się tu pojawi, odradza się. Kiedyś jednostki były likwidowane, a teraz je odbudowujemy a tereny, które były niezagospodarowane dostaną nowe życie - skomentowała obecna na konferencji radna wojewódzka Anna Baluch.

Radości nie krył też gospodarz tej ziemi, wójt gminy Gościeradów.

Reklama

- Dziękuję wszystkim stronom, władzom powiatowym, wojewódzkim, Ministerstwu Obrony za to, że bardzo szybko doszły do porozumienia i te grunty, nieruchomości znalazły nowego gospodarza - bardzo poważnego i solidnego - jakim jest Wojsko Polskie. Oznacza to, że teren ten nie będzie stał pusty, a będzie służył rozwojowi powiatu i gminy Gościeradów. A najważniejsze jest to, że nasze bezpieczeństwo ulegnie poprawie. - stwierdził Mariusz Szczepanik.

Na gościeradowskiej ziemi pojawi się kilkuset żołnierzy, a z nimi też rodziny. To oznacza, że przybędzie mieszkańców, konsumentów, klientów lokalnych sklepów i biznesów. Będzie też więcej dzieci w szkołach z czego cieszyć się będzie samorząd. Będzie też rozwijała się infrastruktura, a to także szansa także dla lokalnych firm. Powiat liczy też, że będzie rozbudowywać i modernizować się sieć dróg.

Reklama

- Szacuje się, że jedno miejsce pracy w wojsku, generuje 4-5 miejsc pracy w sektorze cywilnym. To są usługi, handel. Generalnie tam gdzie jest wojsko, jest rozwój i progres. - stwierdził przedstawiciel MON.

A żołnierzy można spodziewać się dosyć szybko.

- Analizy pokazują, że wojsko może pojawić się już w roku bieżącym. Pojawiający się sprzęt będzie generował nowe potrzeby. W latach 2024-26 sprzęt koreański, amerykański w setkach sztuk będzie się pojawiał więc musi gdzieś stacjonować. Ale zanim on dotrze, to pojawiają się np. żołnierze, którzy zgłosili się do dobrowolnej służby wojskowej. Gdzieś trzeba ich szkolić a to miejsce świetnie się do tego nadaje. - mówił Dyrektor Marcin Mazuryk z Ministerstwa Obrony.

Reklama

Fotorelację z konferencji oraz zdjęcia obiektów jakie przejmie wojsko można zobaczyć na naszych zdjęciach.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Krasnik24.pl




Reklama