To z pewnością bardzo dobra wiadomość dla kibiców żółto-niebieskich. Arkadiusz Maj, który zimą przeniósł się do Podbeskidzia Bielsko-Biała, wraca do Kraśnika. Jeśli trener uwzględni go w kadrze, to możliwe, że już w meczu z Podlasiem Biała Podlaska wybiegnie na boisko.
Arek rundę wiosenną spędził na wypożyczeniu w Elanie Toruń. Latem do nowego sezonu przygotowywał się już jednak w Bielsku Białej. Niestety początek rozgrywek Fortuna I Ligi pokazał, że trudno będzie mu się przebić do pierwszego składu. Zagrał tylko niespełna 20 minut w spotkaniu z Wigrami Suwałki. Gdyby został w Podbeskidziu więcej grałby najprawdopodobniej w IV-ligowych rezerwach.
Maj przychodzi do Stali na zasadzie rocznego wypożyczenia. Podbeskidzie zastrzegło sobie w umowie możliwość powrotu zawodnika po rundzie jesiennej.
Zapowiada się ciekawa rywalizacja w składzie w ataku na linii Arkadiusz Maj - Kamil Król. A może trener zdecyduje się na grę z przodu dwoma szybkimi, wysokimi zawodnikami?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze